poniedziałek, sierpnia 08, 2011

Mój pierwszy udział w rozdaniu :)

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, sierpnia 08, 2011 0 komentarze
ZASADY ROZDANIA:

1. NIE musisz być obserwatorem mojego bloga, ponieważ chciałabym aby osoby mnie obserwujące były tu z własnej woli, więc jeśli nie chcesz mnie obserwować ale masz ochotę wziąć udział w rozdaniu - nie ma problemu, wystarczy, że się zgłosisz wpisując komentarz :).

Wszyscy mogą wziąć udział w rozdaniu :)!!!


2. Komentarz musi zawierać:
a. słowo CHCĘ
b. Twój e-mail

3. Proszę umieść notkę o moim rozdaniu na Twoim blogu (może być przy okazji Twojej notki, na końcu) wraz ze zdjęciem 1 z tego wpisu (logo rozdania) oraz zasadami.

ROZDANIE TRWA DO 21 sierpnia. Zwycięzca zostanie wylosowany :)


Biedronkowe odkrycia. Żel micelarny.

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, sierpnia 08, 2011 3 komentarze
Bez owijania: ten  żel jest  świetny!
Przede wszystkim świetnie zmywa makijaż i nie podrażnia. Moja twarz jest dość wrażliwa (zwłaszcza okolice oczu, ale nie tylko czasami robi się czerwona i piecze). A tutaj tego problemu nie mam (podrażniał mnie np płyn micelarny Bourjois, który początkowo uwielbiałam).
Żel jest delikatny, twarz nie jest po nim ściagnięta, ma świeży zapach i fajnie pobudza gdy myję rano buzię.
Jestem zdecydowanie na tak! Dodając że żel kosztuje jak dobrze pamiętam 4,99 :)

sobota, sierpnia 06, 2011

TAG 30 pytań kosmetycznych.

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, sierpnia 06, 2011 1 komentarze
Otagowana przez Eve i Siouxie odpowiem na następujące pytania:
1. Ile razy dziennie myjesz swoją twarz?
2 razy- rano i wieczorem
2. Jaki masz typ cery?
wydaje mi się, że mieszaną

3. Co jest obecnie Twoim ulubionym produktem do mycia twarzy?
Żel micelarny z Biedronki
4. Czy używasz peelingów do twarzy? Jeśli tak, to jakich?

Nie używam peelingów do twarzy
5. Jakiego kremu do twarzy używasz?
Kremu Babydream na dzień i Garnier na noc

6. Używasz kremu pod oczy? Jeśli tak, to jakiego?
Nie, nie używam

7. Masz piegi? Jeżeli tak, to gdzie?
Na nosie,ale niewiele :)
8. Jakiego podkładu używasz?
KOBO city matt odcień 101
9. Jakiego korektora używasz?

Korektora Essence, tego potrójnego: różowo-beżowo-zielonego
10. W jakiej tonacji jest Twoja cera?
Chłodny, jednak jeśli się opalę bardziej oliwkowa :)
11. Co sądzisz o sztucznych rzęsach?
Wydaje mi się, że są trudne do założenia i chyba nie podejmę się nigdy takiego wyzwania

12. Jakiej mascary używasz?
Wibo- Extreme Lashes
13. Czego używasz do aplikacji makijażu?
Podkład nakładam palcem, puder dużym pędzlem
14. Używasz bazy pod makijaż?
nie
15. Używasz bazy pod cienie?
nie
16. Ulubiony kolor cienia do powiek?
Nie mam, narazie cienie do powiek do dla mnie czarna magia
17. Kredka do oczu czy eyeliner w płynie?
Eyeliner w pisaku, tylko takiego używałam do tej pory
18. Ulubiona szminka?
Jeszcze nie mam.
19. Ulubiony błyszczyk?
Essence Stay with me- My favourite milkshake
20. Ulubiony róż?
Burjois
21. Kupujesz kosmetyki za pośrednictwem Internetu (Allegro, eBay, sklepy internetowe)?
Zdarza mi się
22. Kupujesz kosmetyki od ulicznych sprzedawców/na bazarach?
NIE
23. Zbrodnia w makijażu, której nie możesz przeżyć?
jak mi odrpyśnie lakier :)
24. Lubisz kolorowe makijaże?
Lubię ale narazie tylko na kimś :)
25. Jeżeli miałabyś wyjść z domu używając tylko jednego produktu, co by to było?
podkład
26. Wychodzisz z domu bez makijażu?
Do sklepu po bułki
27. Uważasz, że dobrze wyglądasz bez makijażu?
Nie. Dopiero co poradziłam sobie z trądzikiem i moja twarz nie jest jeszcze w zadowalającym stanie.

28. Chciałabyś chodzić na lekcje wizażu/make up'u?
Zawsze chciałam!
29. Która firma kosmetyczna jest według Ciebie najlepsza?
Lubię Ziaję
30. Czy zdarza Ci się niezdarnie nałożyć makijaż?
Czasami źle nałożę podkład, ale mój chłopak jest czujnym obserwatorem :)
Nominuję wszystkie dziewczyny, które jeszcze nie brały udziału w tym tagu :):)

piątek, sierpnia 05, 2011

Recenzja pudru do kąpieli Kwiat wiśni - zielona herbata.

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, sierpnia 05, 2011 2 komentarze
Zacznijmy od opakowania, fajna przyciągająca wzrok saszetka. Na opakowaniu napisane jest : "Pachnąca kąpiel w wannie pełnej piany"
A moja kąpiel nie była ani pachnąca ani pełna piany....
Nie pachniało ani troszkę... no może przy otwieraniu saszetki ale nie po wsypaniu jej pod strumień wody.
Piana pojawiła się na chwilę dosłownie kilka sekud po czym zupełnie zniknęła.

Może to i moja wina bo te 75g pudru nie było przeznaczone na prawie pełną wannę wody (taką kąpiel sobie własnie zafundowałam).Nie poczułam też nawilżenia, które deklaruje producent.
I szczerze to się zawiodłam, oczekiwałam, że chociaż zrelaksuje się w pachnącej i relaksującej kąpieli.
A tutaj nic....

Dam szansę jeszcze jej koleżance tj. wersji z pomarańczą i czekoladą i podzielę się również opinią.
Niestety nieopatrznie wyrzuciłam już opakowanie dlatego dołączam zdjęcie z poprzedniego postu.To ta saszetka z różowym napisem.

czwartek, sierpnia 04, 2011

Małe zakupy.

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, sierpnia 04, 2011 1 komentarze
Początkowo miały być większe ale:
Do Biedronki wybrałam się po peeling (znajduje się teraz w tej nowej gazetce obowiązującej od wtorku) ale niestety go nie było. Wczoraj specjalnie wybrała się po niego moja mama ale równiez nie było śladu.
Kupiłam tylko 2 saszetki pudru do kąpieli: czekolada-pomarańcza i kwiat wiśni -zielona herbata.
Myślę, że zrobię recenzję na ich an temat a dziś wypróbuję! kosztuje 1,99 saszetka.

Do Natury wybrałam się po puder transparentny ale nie było... Kupiłam więc ten matujący, który mam (ale jest pokruszony i nie mogę zabrać go ze sobą w celu poprawek w ciągu dnia).
Oprócz tego jeszcze zachwalany już błyszczyk essence Stay with me. nr 02 My Favorite Milkshake.Bardzo fajny, naturalny odcień i śliczny zapach :)
Miałam również ochotę na szminki Essence: konkretnie All about cupcake i Nude ale nie było...
Ta moja Natura jest jednak źle zaopatrzona. Pani powiedziała, żebym zajrzała jeszcze dziś wieczorem, bo będzie dostawa. Jak nie zapomnę to się przejdę.

wtorek, sierpnia 02, 2011

Codzienny makijaż.

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, sierpnia 02, 2011 4 komentarze
Tak naprawdę mój makijaż ogranicza się do podkładu, pudru, tuszu i odrobiny różu.
Do cieni jeszcze się nie przekonałam. Choć próbuję je oswoić. Szminek i błyszczyków nie używałam ze względu na retinoidy. Teraz po zakończonej kuracji czekam tylko na przypływ gotówki i kupię kilka na pewno! Poniżej zdjęcie moich niezbędników, po których użyciu jestem gotowa do wyjścia :)
1. Pod podkład sprawdza się u mnie krem Babydream (wspomniałam juz o nim w jednym z pierwszych postów, także nie będę się powtarzać).
2. Następnie podkład Kobo matujący odcien 101 ivory. Lubię go ponieważ: nie tworzy maski, dobrze się rozprowadza, jest trwały, odcień idealnie stapia mi się z cerą, ma właściwości matujące (wytrzymuje ok 10godzin).
3.Twarz przypudrowuje matującym pudrem z My Secret nr.1. Jak widać zostało mi go niewiele, poza tym dziś mi się pokruszył. Dlatego na dniach wybiorę się do Natury po jego kolegę My Secret ale puder transparentny. Ten matujący lubię bo jest wydajny, fajnie współgra z podkładem, jest bardzo wydajny. Wydaje mi się jednak, że ciut za ciemny. Z tego powodu kupię teraz transparentny.
4. Do pudru pędzel. Pochodzi z Rossmanna, to ta seria For you beauty. Dorwałam go kiedyś na promocji za 7 czy 8 zł. Pewnie dla więkości z Was byłby słabiutki, na pewno nie dorównuje tym pędzlom z Inglota czy Maestro. Dla mnie makijażowego laika nie jest zły. Chociaż przy myciu wypadają mu włoski i staję się trochę twardy, spełnie swoje zadanie.
5.Róż Burjois. Uwielbiam!! :) mój hit, bo nie da się z nim przedobrzyć. Nadaje śliczne naturalne rumieńce. Doskonale nadaje się dla początkujących. I jest mega wydajny, mam go ponad 8 miesięcy a ubytek jest minmalny. Do wyboru spora paleta odcieni, tak więc każdy znajdzie coś dla siebie.
6.Ostatnia jest mascara. Też o niej wspomniałam w poście: Tanie nie znaczy złe. I podtrzymuje swoją opinię.Nie kruszy, nie rozmazuje się, idealny do dziennego makijażu.
Mój codzienny makijaż to 5 kosmetyków plus jeden pędzel. Ale mam w planie rozwijać się w tym kierunku :)

Pachnąco. Czyli moje "perfumy"

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, sierpnia 02, 2011 0 komentarze
Obecnie moja kolekcja nie jest wielka. Posiadam tylko 4 zapachy. W tym jeden- w zasadzie już dwa..., których nie używam, ale o tym później. Tak prezentuje się moja mini kolekcja.
Pierwszy zapach to Nike up down. Dezodorant perfumowany. Fajny, lekki, odświężający, cytrusowy zapach. W sam raz na aktywny, wakacyjny dzień. Dezodorant ten znajduje się u mnie w akcji denko, zostało mi go około 1/5 więc niedługo się pożegnamy.
Kolejny, zapewne bardzo Wam znany to woda kokosowa z Yves Rocher- mała wersja. Długo zastanawiałam się, który wybrać. Podobała mi się bardzo malinka, ale ma ją moja siostra w dodatku w tej większej wersji, więc kiedy nie widzi czasem jej podbieram :) jeżyna odpadła na starcie, jakoś nie przypadł mi do gustu ten zapach, zresztą nie lubię tego owocu, samego w sobie, Może dlatego. Brzoskwini akurat nie było. Zastanawiałam się pomiędzy wanilią a kokosem. Padło na kokos, jest słodki, dla niektórych pewnie aż za słodki, ale ja lubie takie zapachy.Fajnie odświeża i dodaje energii. Nie pryskam się nią w bardzo upalne dni, gdyż najnormalniej w świecie można nabawić się bólu głowy. (czy też tak macie? w upalny dzień w autobusie czujecie pokaźną mieszankę wielu zapachów, po której boli Was głowa albo mdli?) Dla mnie idealny zapach na wiosnę i zimę :)
Na półce stoi też Saga z Oriflame i Benetton. Sagę dostałam w spadku od siostry, ale jakoś do mnie nie pasuje. Zapach jest zbyt ciężki i wydaje mi sie, że totalnie nie mój.
Zostało mi ok. 10ml z 50. Muszę jednak dodać , że buteleczka podoba mi się straszliwie! Przywołuje na myśl egzotyczny las i jeszcze ta śliczna różowa ważka z boku buteleczki.
Natomiast z Benettonem nie polubiliśmy się zupełnie. Nie wiem co mnie podkusiło żeby go kupić. To dość specyficzny zapach i z pewnością nie będzie się podobał każdemu. Dla mnie chyba zbyt nachalny i odważny.
Te informacje o Benettonie znalazłam w internecie:
Colors Women` - orientalny zapach dla przebojowych i pewnych siebie kobiet. Stworzony przez Bernarda Ellena.

Kategoria: orientalna

Nuty zapachowe:
nuta głowy: szałwia, neroli, hiacynt, bazylia
nuta serca: marakuja, tuberoza, ananas, brzoskwinia, jaśmin, bułgarska róża
nuta bazy: cywet, paczula, drzewo cedrowe, wanilia, mech dębowy

Gdyby ktoraś z Was była zainteresowna zapraszam do wymianki :)
Ze 100ml pozostało mi ok 60-65 ml. Zdjęcia wyślę na życzenie. Muszę tylko tu dodać, że butelka jest lekko wyszczerbiona :( nie wiem kiedy to się stało, ani jak.
Tak naprawdę nie mam pojęcia co chciałabym w zamian, więc jestem otwarta na propozycje.

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos