Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzesień. Pokaż wszystkie posty

sobota, września 29, 2012

Zdenkowani września

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, września 29, 2012 11 komentarze
Dzień Dobry! Jak obiecałam dziś post będzie dotyczył produktów, które udało mi się zużyć w trakcie kończącego się właśnie miesiąca.

1.Babydream szampon do włosów:
Nie wiem, które to już moje opakowanie 6-7? Idealnie koi skórę głowy, może trochę plącze włosy i jest mało wydajny, ale wybaczę mi to. Obecnie w promocji znów za 2,49 zł :)

2.Peeling  Joanna Naturia truskawkowy:
Niestety mało wydajny, ale niewielkie opakowanie idealne jest na podróż.

3.Palmolive bergamot&verbena :

Mój ukochany ostatnio żel por prysznic, który wychwalałam niedawno w recenzji.

4. Bielenda bawełna, płyn do demakijażu oczu:


Nie zużyłam go, jednak gdzieś się zagubił... W zamian kupiłam oliwkowego micela z Ziai. Na razie sprawdza się bez zarzutu.

4. Japonia Spa Bebeauty:


Nie przypadł mi do gustu ze względu na zapach. Obietnica producenta o nawilżeniu również nie została spełniona.

5. Catrice Raspberry Fields:

Niestety zgęstniał i trafił do śmieci :( kolor miał boski!

Niestety projekt denko w tym miesiącu do największych nie należy. Wydaje mi się, że w październiku będzie tego wiele więcej :) A jak Wasze denkowanie dziewczyny?


piątek, września 28, 2012

Ulubieńcy września

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, września 28, 2012 15 komentarze
Hej! Dziś post o ulubieńcach. Wrzesień to miesiąc, który upłynął mi pod znakiem testowania nowych produktów. Dlatego sporo kosmetyków, które znalazły się w tym poście grzecznie czeka na swoją recenzję. Oczywiście o stałych ulubieńcach, nie będę wspominać, gdyż może być to już nużące:) A teraz przejdę do rzeczy:

1.Essence no 53 All about cupcake:

Jestem zauroczona jej kolorem, choć sporym minusem jest fakt, iż podkreśla suche skórki. Dlatego zawsze na noc aplikuję na usta Carmex. 

2.Oriflame Nature Secrets krem do rąk z energetyzującą miętą i maliną:
źródło: pl.oriflame.com


Choć ten kremik mieszka w mojej kosmetyczce dopiero kilka dni, jest moim absolutnym ulubieńcem pod względem zapachu. Co do pielęgnacji na razie się nie wypowiem, ale z pewnością za jakiś czas pojawi się jego pełna recenzja. Jeśli jesteście z Wrocławia i nie macie dostępu do kosmetyków Oriflame, a jesteście nimi zainteresowane, polecam Wam moją koleżankę Karolinę. W tej sprawie proszę kontakt na maila.

3.Essence Nude Glam 01 Hazelnut cream pie:
Z mocnych, intensywnych kolorów na paznokciach przerzuciłam na tego nudziaka. Trzyma się około 3 dni. Jestem pewna, że nie zakończy się tylko na jednym odcieniu.

4.Joanna Naturia truskawka, peeling wygładzający:

Choć jego działanie jest dość delikatnie, w zapachu jestem zakochana! Truskawkowy, słodki, mocno owocowy. Miły dodatek do wrześniowych kąpieli.

Resztę ulubieńców miałyście okazję zobaczyć w postach z cyklu THE BEST OF... kosmetyki lata 2012. Jutro zapraszam Was natomiast na post z projektem denko :)

sobota, października 01, 2011

Ulubieńcy września

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, października 01, 2011 9 komentarze
Zanim przejdę do ulubieńców mam do Was pytanie: otóż od wczoraj mam problem z dodawaniem komentarzy :/ kiedy coś napiszę i daję wyślij, komentarz znika... Dodam, że nie dzieje się tak na wszystkich blogach, a na niektórych. Czy wiecie jaka może być tego przyczyna? I co mogę zrobić aby wszystko działało?

W tym miesiącu moimi ulubionymi kosmetykami były:

Krem Alantan Dermoline, który świetnie poradził sobie z zajadami a także popękanymi kącikami ust. Jest również rewelacyjny do pielęgnacji stóp (bardzo dobrze zmiękcza naskórek).

Lakier do paznokci MNY my VARNISH nr 343 za cudowny kolor, za to że długo utrzymuje się na paznokciach (do 5 dni)

Dezodorant do stóp Fuss Wohl, który jest teraz mi niezbędny, ponieważ pogoda nas rozpieszcza a termometr oscyluje w okolicy 25 stopni. Dezodorant ten świetnie odświeża stopy a także chroni przed przykrym zapachem.

Żel micelarny Bebeauty za to że nie podrażnia, dobrze zmywa makijaż, za świetną cenę i przyjemny zapach!Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że będzie to ulubieniec roku :)


Oraz mój ulubiony już od kilku miesięcy niezmiennie peeling cukrowy Dax cosmetics o zapachu marcepana. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, odsyłam do postu o nim :)

środa, września 28, 2011

Wrzesień miesiącem zużyć

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, września 28, 2011 2 komentarze
Zużyłam już następujące kosmetyki o których mogliście tutaj przeczytać:
*żel pod prysznic Palmolive
*żel micelarny Bebeauty (który swoją drogą jest świetny i myślę, że może stać się KWC)
*wodę toaletowa z Yves Rocher
*krem Babydream natural
*szampon do włosów Timotei
*balsam AA

Jestem równiez na wykończeniu mi.in : błyszczyka z Ziai, kremu Dermoline, mleczka kokosowego z Yves Rocher

Myślę, że to całkiem sporo i cieszę się, że udaje mi się trzymać projektu densko . W październiku z pewnością nagrodą będą jakieś większe kosmetyczne zakupy :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos