Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal. Pokaż wszystkie posty

piątek, lipca 06, 2012

L'Oreal Elseve Arginine Resist x3

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, lipca 06, 2012 8 komentarze
Całkiem niedawno koncern L'Oreal wypuścił nową linię kosmetyków do włosów wypadających.
Twarzą serii jest nie kto inny, jak sama Jennifer Lopez, którą bardzo lubię (nie mówiąc już o jej boskich włosach! ).
źródło: google

W skład serii wchodzą: szampon wzmacniający, terapia wzmacniająca, kuracja wzmacniająca, odżywka wzmacniająca i maseczka wzmacniająca.

źródło: google

Pomimo początkowego zachwytu duetem Babydream i Isaną wygładzającą oraz metodą OMO, muszę stwierdzić, że na dłuższą metę u mnie się nie sprawdziła.
Włosy od jakiegoś czasu były bardzo przyklapnięte, bez życia i pomimo ich mycia wyglądały bardzo nieświeżo... Być może za bardzo przyzwyczaiły się i czas coś zmienić.

Zupełnie przypadkiem (nie planowałam zakupu, szampon kupiła mama podczas wizyty w Naturze) odkryłam ten produkt :)


Szampon L'Oreal Elseve Arginine Resist x3 występuje w dwóch pojemnościach: standardowej 250ml i 400ml.

Mimo dość sceptycznego nastawienia (jakoś nigdy nie przepadałam za marką L'Oreal, w szamponie SLS znajduje się zaraz po wodzie... ) muszę stwierdzić, że produkt idealnie pomógł moim włosom. Znów są bardziej puszyste, nie przetłuszczają się tak szybko i widzę, że każdego dnia wypada ich mniej. Poza tym szampon pięknie pachnie co też jest istotną kwestią:)

Dochodzę więc do wniosku, że moje włosy nie lubią monotonii w pielęgnacji i co jakiś czas muszę ją zmieniać. Z pewnością powrócę jeszcze do OMO i szamponów bez SLS, na razie jednak będę używać tego z L'Oreal.


środa, kwietnia 04, 2012

L'oreal Volume Milion Lashes Extra Black

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, kwietnia 04, 2012 10 komentarze
Przyznam, od razu, że ta mascara należy do moich ulubionych i wydaje mi się, że najlepiej "tunninguje" moje rzęsy :)
KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:

Jak sama nazwa wskazuje maskara ta precyzyjnie pokrywa kolorem każdy włosek z osobna przez co rzęsy wydają się dużo gęściejsze, więc optycznie wydaje się ich dużo więcej niż jest w rzeczywistości. Receptą na osiągnięcie takiego rezultatu było stworzenie idealnie wyprofilowanej szczoteczki, która dociera nawet na kącików oka przez i co bardzo ważne nie pozostawia nieestetycznie wyglądających grudek na powierzchni rzęs. Nigdy więcej sklejonych włosków! Efektem są więc długie, pogrubione, doskonale rozdzielone rzęsy, które przyciągną wszystkie spojrzenia.


Moje rzęsy są: niezbyt długie, ale gęste, bez tuszu raczej wypadają marnie...
Dzięki mascarze od L'oreal  wydaje się ich być więcej, są pogrubione, a spojrzenie bardziej widoczne :)

PLUSY:
-kształt szczoteczki jest taki, jak widzicie na zdjęciu, bardzo wygodnie się nią maluje. Szczoteczka na plus.
-tusz dobrze rozdziela i pogrubia, sprawia, że rzęs jest więcej
-na pewno nie kruszy się, nie osypuje
-nie skleja rzęs
-nie tworzy efektu Myszki Mickey ( czy pandy :))
-czerń jest wyrazista

MINUSY:
-to u mnie tyczy się chyba większości tuszy, wolę jak produkt trochę poleży, bo konsystencja po otwarciu i pierwszym używaniu jest zbyt "leista"
-myślę, że cena kosztuje ok 40-50 zł

Efekt jaki daje ten tusz na moich rzęsach sprawia, że mogę nazwać go najlepszym tuszem, jaki miałam do tej pory. 

Miałyści ten tusz? Chętnie poczytam Wasze opinie. A może Wasze rzęsy są podobne do moich i możecie mi polecić coś na wypróbowanie? :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos