piątek, lipca 06, 2012

L'Oreal Elseve Arginine Resist x3

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, lipca 06, 2012
Całkiem niedawno koncern L'Oreal wypuścił nową linię kosmetyków do włosów wypadających.
Twarzą serii jest nie kto inny, jak sama Jennifer Lopez, którą bardzo lubię (nie mówiąc już o jej boskich włosach! ).
źródło: google

W skład serii wchodzą: szampon wzmacniający, terapia wzmacniająca, kuracja wzmacniająca, odżywka wzmacniająca i maseczka wzmacniająca.

źródło: google

Pomimo początkowego zachwytu duetem Babydream i Isaną wygładzającą oraz metodą OMO, muszę stwierdzić, że na dłuższą metę u mnie się nie sprawdziła.
Włosy od jakiegoś czasu były bardzo przyklapnięte, bez życia i pomimo ich mycia wyglądały bardzo nieświeżo... Być może za bardzo przyzwyczaiły się i czas coś zmienić.

Zupełnie przypadkiem (nie planowałam zakupu, szampon kupiła mama podczas wizyty w Naturze) odkryłam ten produkt :)


Szampon L'Oreal Elseve Arginine Resist x3 występuje w dwóch pojemnościach: standardowej 250ml i 400ml.

Mimo dość sceptycznego nastawienia (jakoś nigdy nie przepadałam za marką L'Oreal, w szamponie SLS znajduje się zaraz po wodzie... ) muszę stwierdzić, że produkt idealnie pomógł moim włosom. Znów są bardziej puszyste, nie przetłuszczają się tak szybko i widzę, że każdego dnia wypada ich mniej. Poza tym szampon pięknie pachnie co też jest istotną kwestią:)

Dochodzę więc do wniosku, że moje włosy nie lubią monotonii w pielęgnacji i co jakiś czas muszę ją zmieniać. Z pewnością powrócę jeszcze do OMO i szamponów bez SLS, na razie jednak będę używać tego z L'Oreal.


8 komentarze:

Wdowa Po Stalinie on 6 lipca 2012 16:45 pisze...

hmm, można by było spróbować, skoro...działa ;)

MintElegance on 6 lipca 2012 17:31 pisze...

moje włosy, tak samo jak cera też nie lubi monotonii w pielęgnacji, dlatego zawsze pod ręką mam 3-4 szampony i włosy myję tym, który akurat się nawinie:)

laaafe on 6 lipca 2012 18:05 pisze...

odkąd zobaczyłam reklamę z tą serią od razu mnie zaciekawiła i po Twojej recenzji z chęcią kupię sobie szampon, a może i maseczkę też :)

Dagusia on 6 lipca 2012 18:12 pisze...

jak tylko wejdzie od razu go kupię bo kocham Elseve :D

Kaprysek on 6 lipca 2012 19:02 pisze...

Hmm a ja się nie skuszę, bo nie lubię jak firmy kosmetyczne płacą znanym za reklamy.

Paubia on 8 lipca 2012 15:24 pisze...

Nawet nie wiedziałam, że jest taki wybór ;)

Paulina on 29 listopada 2012 23:17 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Paulina on 29 listopada 2012 23:17 pisze...

Mam wszystkie produkty z tej serii :) Jak dla mnie świetna . Jednak wiem że nie działają na dłuższą metę ;)
ps. szampony trzeba zmieniać co jakiś czas bo skóra głowy sie przyzwyczaja i będziesz miała uczucie że twoje włosy po umyciu są ciężkie i tłuste .

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos