wtorek, lipca 10, 2012

Rival de Loop maseczka peel off z rumiankiem i aloesem

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, lipca 10, 2012
Maseczki Rival de Loop będąc w Rossmanie omijałam szerokim łukiem. Kiedyś zafundowałam sobie nawilżającą z tej serii: piekło i podrażniło twarz :(
Jednak na jednym którymś z Waszych blogów, przeczytałam pochlebną opinię o masce z rumiankiem i aloesem (typu peel off).
Kosztuje ok 1,80 zł i za tę cenę dostajemy 2 razy 8ml produktu.

ZAPACH: byłby przyjemny, gdyby nie ten wyczuwalny alkohol, szczerze mówiąc trochę obawiałam się nakładając na twarz

KONSYSTENCJA: bardzo gęsta, dość ciężko się nakłada, bo szybko zastyga

DZIAŁANIE: po zerwaniu maski ( a nie powiem, że jest to łatwe, bo odrywa się kawałeczkami, o jednym płacie możemy pomarzyć, ja w końcu resztki usunęłam gąbeczką z żelem, lekko tarłam przy tym skórę)
widać, że twarz jest oczyszczona: pory widać znacznie mniej, nawilżona i gładsza. Efekt ten jednak nie trwa długo, po nocy skóra wyglądała już jak zawsze.

Myślałam, że maska peel off, to będzie fajne rozwiązanie dla osoby (czyli mnie :)), która wręcz nienawidzi zmywania wodą standardowych masek. Cała jednak ta zabawa ze zrywaniem kawałeczków maski sprawiła, że zmieniłam zdanie :)

Ogólnie można spróbować, ale nie zachwyciła mnie. Pokuszę się jednak o zakup innych rodzai.

Lubicie maski Rival de Loop? Która jest Waszą ulubioną? :)

5 komentarze:

Enka on 10 lipca 2012 21:29 pisze...

Próbowałam już kilku masek Rival i niestety żadna się u mnie nie sprawdziła

Dagusia on 10 lipca 2012 21:59 pisze...

hmmmm chyba wolę zmyć wodą niż się trzeć :D

KasiaS1980 on 11 lipca 2012 07:59 pisze...

Kiedyś Avon miał świetną maseczkę typu peel-off. Faktycznie schodziła w jednym kawałku, choć o działaniu trudno mi coś napisać, bo to było wieki temu :) Poza tym nie wiem czy nadal ma ją w swojej ofercie. Pozdrawiam.

Sylka on 11 lipca 2012 12:06 pisze...

Nie używałam tej maski, ale chyba nie chciałoby mi się bawić z jej odrywaniem.

sauria80 on 12 lipca 2012 16:59 pisze...

ja ją zmywam a uwielbiam głównie za zapach :)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos