Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor. Pokaż wszystkie posty

sobota, marca 30, 2013

Korektor z minerałami Bell i życzenia świąteczne :)

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, marca 30, 2013 12 komentarze
Do tej pory zdecydowanie częściej sięgałam po korektory w płynie. Swojego czasu był to Essence, później Miss Sporty (niestety odcień najaśniejszy był dla mnie i tak zbyt ciemny i odznaczał się...). Któregoś razu powędrowałam do Hebe skuszona promocją -40% na kosmetyki Bell i zaopatrzyłam się w taki oto korektor z minerałami w sztyfcie:

Dokładnie jest to Bell Multi Mineral Cover Stick w kolorze 1 (wydaje mi się, że były dostępne tylko dwa odcienie: 1 i 2).

OPAKOWANIE: opakowanie w kolorze cielistym z którego wysuwamy korektor. Plastik z którego go wykonano jest dość mocny, dlatego spokojnie wytrzymuje wszelkie podróże w kosmetyczce

POJEMNOŚĆ: ? na opakowaniu nie ma gramatury produktu

DATA WAŻNOŚCI  PRODUKTU: 12 miesięcy od otwarcia (w Hebe wszystkie kosmetyki są opatrzone w specjalną naklejkę, dlatego mamy pewność, że kosmetyk był nieotwierany. Poza tym nie miał on jednak żadnej folii czy pudełka)

ZAPACH; brak

KONSYSTENCJA: kremowa. Dobrze się nakłada.



ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Skutecznie retuszuje defekty cery. Lekka formuła kosmetyku wzbogacona o mineralne pigmenty nie zatyka porów skóry oraz wpiera w utrzymaniu jej naturalnej równowagi. Elastyczna konsystencja korektora gwarantuje łatwość aplikacji i idealne dopasowanie do koloru i struktury skóry.

MOJA OPINIA: korektor przypadł mi do gustu. Przede wszystkim odcień nr 1 dobrze współgra z moją cerą nie odznaczając się. Kolor nie ciemnieje. Dobrze się nakłada- wystarczy delikatnie go wklepać palcem i jest praktycznie niewidoczny. Maskuje niedoskonałości. Co do trwałości jest ok. Ja nie wykonuję poprawek w ciągu dnia. Razem z podkładem Rimmel Match Perfection korektor Bell tworzy zgrany duet, który utrzymuje się na twarzy praktycznie przez cały dzień. Nie zauważyłam też by wysuszał czy podkreślał suche skórki. Jedyną wadą może być fakt, że szybko ubywa go z opakowania, choć przy takiej cenie jestem w stanie mu to wybaczyć. 

REASUMUJĄC: polecam :)

CENA: ok 10zł, ja płaciłam coś koło 6zł   

 
Moje Drogie! Chciałabym Wam życzyć rodzinnych, słonecznych i kolorowych Świąt Wielkanocnych! Smacznego jajka! :)



piątek, stycznia 25, 2013

Miss Sporty, Liquid Concealer with vitamins E&C

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, stycznia 25, 2013 9 komentarze
Hej, hej! Ostatnio nie robię większych kosmetycznych zakupów, staram się zużyć, to co już mam. Jednak są rzeczy, które zawsze muszę mieć na swojej półce w łazience. Jedną z nich jest korektor, który stosuję zarówno pod oczy (aby delikatnie rozjaśnić okolice oczu) oraz na niemiłe niespodzianki na twarzy. Moim ulubionym korektorem do tego typu zadań jest korektor w płynie Essence. Niestety w Drogerii Natura został tylko ciemniejszy kolor (Essence ma dwa odcienie), dlatego postanowiłam wybrać się do Rossmanna i kupić coś innego w jasnym kolorze. Wybór padł na korektor Miss Sporty, który wyglądem bardzo przypomina ten z Essence:
 
OPAKOWANIE: nieduże opakowanie z gąbeczkowym aplikatorem
 
KONSYSTENCJA: dla mnie w porządku. Na pewno nie spływa, nie jest też jakoś wybitnie gęsty.
 
ZAPACH: no właśnie! ten korektor strasznie śmierdzi! Przypomina mi zapachem taki biały korektor w płynie, jakiego używałam w szkole...Zdecydowanie czuć tu alkohol.
 
ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: na opakowaniu mamy napisane tylko: korektor w płynie z witaminami C i E. Nie ma żadnej wzmianki o składzie (uważam, że tak nie powinno być). Dodatkowo dokładnie przyjrzałam sie opakowaniu i nie znalazłam ile ml mieści produkt.
 
MOJA OPINIA: Mam kolor 001 LIGHT- niestety jest ciut za ciemny. Wpada w pomarańcz, gdy zbyt wiele się go nałoży, dlatego należy uważać. W miarę przyzwoicie stapia się z cerą, ale krycie ma bardzo delikatne. Na pewno lepiej sprawdza się u mnie pod oczy (choć nie mam problemów z cieniami, lubie, tylko efekt lekkiego rozświetlenia), niż do zamaskowania wyprysków. Nie kupię go ponownie.
 
Kosztuje bodajże 10,99 albo 11,99 zł w Rossmannie w szafie Miss Sporty.
 
 Jaki korektor jest Waszym ulubionym? ;)

poniedziałek, października 24, 2011

Essence Forget it! przydatna trójeczka korektorów

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, października 24, 2011 4 komentarze
Dzisiaj słów kilka o kolejnym moim ulubionym produkcie Essence. Jest to mini paletka korektorów : beżowy- do zakrycia niedoskonałości, zielony- na zaczerwienienia i różowy na cienie pod oczyma.
Wszystkie sprawdzają się na 5! najbardziej lubię chyba ten różowy gdyż po kilku godzinach snu (tak jak np dzisiaj, wczoraj bylam w pracy ponad 12 godzin) po zmęczeniu nie ma śladu :)
Korektory dobrze stapiają się z cerą i współpracują z podkładem. Co do trwałości nie jest może rewelacyjna, ale uważam, że za taką cenę przyzwoita. Poza tym bardzo podoba mi się fakt, iż w jednym opakowaniu mamy od razu 3 różne korektory.
Jedyny minus to dość słabo wykonane opakowanie, którego wieczko pękło mi po kilku dniach użytkowania. Zdjęcia swojego produktu nie mam co pokazywać, gdyż rozpadło się na 2 części, poza tym niewiele już w nim zostało.
Wklejam zdjęcie poglądowe
Cena jak dobrze pamiętam 10,99
Używałyście tych korektorów? Ciekawa jestem jakie Waszego zdania na ich temat.

Wczoraj dostałam w prezencie 3 mini masełka z bootsa: czekoladowe, migdałowe, orzech brazylijski. Dziś zaczynam testowanie i nie mogę się już doczekać. Pachną obłędnie :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos