Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATW. Pokaż wszystkie posty

czwartek, września 08, 2011

ATW żel do higieny intymnej z wyciągiem z dębu.

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, września 08, 2011 2 komentarze
Do niedawna myślałam, że żel do higieny intymnej to po prostu żel i nieważne jaki kupię będzie odpowiedni. A jednak do końca tak nie jest. Od kiedy używam tego z ATW widzę i czuję  różnicę.
Kosmetyki tej firmy można na pewno kupić na ich stronie internetowej, są również rozprowadzane przez konsultantki (moja mama kupuje go u koleżanki z pracy) .Nie orientuje się czy dostępne są również w sklepach stacjonarnych.
Produkt ma konsystencję żelu, tak jak nazwa wskazuje. Dlatego wydaje mi się, że przebija wszystkie inne płyny do higieny intymnej, które mają konsystencję zbyt wodnistą ,dodatkowo nadaje się do mycia całego ciała.
Zawiera wyciag z dębu (są jeszcze wersje z kasztanem, nagietkiem i przywrotnikiem) jest  bogaty w garbniki i flawonoidy (cokolwiek to jest :)), zapach jest parktycznie niewyczuwalny.
Przeznaczony do higieny intymnej i higieny całego ciała dla kobiet w ciąży i po porodzie oraz do higieny skóry z tendencją do podrażnień i swędzenia.
Naprawdę pomógł mi już w kilku nieprzyjemnych sytuacjach po wizycie na basenie.
Bardzo go lubię i nie zamieniłabym obecnie na żaden inny.


Cena to ok 14zł za 270ml produktu.


Zużycia, zużycia:
W sierpniu udało mi się skończyć następujące produkty: Krem Garnier na noc (zapraszam do przeczytania recenzji na blogu), Truskawkowy żel pod prysznic Estetica (również recenzja na blogu), Szampon Timotei z maliną i perłą (tu również recenzja), żel Nivea Happy Time (recenzja na blogu).

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos