Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól do stóp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól do stóp. Pokaż wszystkie posty

środa, maja 22, 2013

Fuss Wohl Welness mit limette- sól do kąpieli stóp

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, maja 22, 2013 5 komentarze
W okresie kiedy zaczyna robić się naprawdę ciepło po całym dniu lubię zrobić sobie domowe SPA dla stóp. Jednym z produktów jakie używam regularnie w tym celu są sole. Świetnie odprężają, pielęgnują i pięknie pachną. Ostatnio skończyła mi się sól z Farmony (miałam ją jeszcze od zeszłego lata), tym razem postawiłam na Rossmannowską serię Fuss Wohl:



OPAKOWANIE: niewielki plastikowy słoiczek. Niestety sól nie była zabezpieczona żadnym foliowym wieczkiem (z drugiej jednak strony dzięki temu mogłam sobie ją powąchać :))

ZAPACH: po rozpuszczeniu w wodzie znacznie przyjemniejszy aniżeli w opakowaniu. Zapach jest cytrusowo-mentolowy- bardzo energetyzujący i świeży.

WAGA: 300g

CENA: ok 8zł

WIELKOŚĆ KRYSZTAŁKÓW: Sól jest dość drobna jak widać na zdjęciu.

ZASTOSOWANIE: Do 3-5 litrów ciepłej wody wystarczy wsypać łyżkę stołową soli, a następnie moczyć stopy przez 10-20 minut.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Sól do kąpieli zapewnia stopom odprężenie. Zawartość oliwy z oliwek oraz z ekstraktów soi pielęgnują delikatną skórę stóp. Specjalne połączenie substancji czynnych, limetki, olejku z pomarańczy, mentolu oraz kamfory zapewnia stopom przyjemne uczucie chłodu oraz działa energetyzująco na stopy.

MOJA OPINIA O PRODUKCIE: to najlepsza sól jaką miałam . Przede wszystkim bardzo polubiłam ten energetyzujący zapach- odświeża i relaksuje. Zauważyłam też, że przy regularnym jej stosowaniu moje stopy wyglądają lepiej- są zdecydowanie bardziej miękkie, a wszelkie nagniotki czy pęcherze zdarzają się co raz rzadziej. Polecam serdecznie zwłaszcza osobom, które spędzają cały dzień aktywnie. Uważam, że w ciepłe dni jest niezastąpiona. Opakowanie wydaje się być niewielkie (większość soli ma około 500g), jednak wystarczy naprawdę jedna łyżka produktu.

A Wy miałyście tą sól? Jak dbacie o stopy w cieplejsze dni? Czego używacie?

czwartek, września 06, 2012

Farmona Nivelazione ziołowa sól do stóp

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, września 06, 2012 7 komentarze
Cześć dziewczyny! Jak mija Wam dzień? Ja po dwudniowym mini lenistwie wróciłam do pracy, jednak dopadł mnie straszliwy katar, przez który boli mnie głowa...A prawdę mówiąc nie mam czasu na chorobę! Dziś przychodzę do Was z kolejną recenzją (tak wiem, nic innego się tutaj ostatnimi czasy nie pojawia- wybaczcie tą monotonię, jestem w trakcie planowania większych zakupów kosmetycznych i ciuchowych, w końcu niestety zbliża się jesień...). Tym razem będzie to kilka słów o soli do kąpieli stóp z Farmony.
OPAKOWANIE: proste, plastikowe i dość spore (soli jest aż 600g)

ZAPACH: jak wącham ją w opakowaniu jest przyjemny, lekko ziołowy. Jeśli wrzucę ją do wody przypomina mi jakieś chemikalia (konkretnie płyn do mycia podłóg) :( Zapach zdecydowanie mnie odstrasza.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Odświeża, relaksuje, zapobiega grzybicy. Ziołowa sól do kąpieli stóp relaksuje, przynosi natychmiastową ulgę zmęczonym nogom, zapewnia długotrwałą świeżość. Zawiera: minerały, wyciągi z szałwii lekarskiej i krwawnika oraz aktywne składniki przeciwgrzybicze. Skutecznie zapobiega grzybicy i poceniu się stóp. Chroni przed nieprzyjemnym zapachem. Zmiękcza zrogowaciały naskórek, chroni przed pękaniem skóry oraz powstawaniem nagniotków i odcisków.

 MOJA OPINIA: pierwsze NIE ze względu na zapach, drugie NIE dla zmiękczenia stóp- robi to w sposób praktycznie niezauważalny. Porównałam ją sobie do soli z Delii, której używałam wcześniej i zdecydowanie wolę właśnie ją. Przede wszystkim za przyjemniejszy zapach i działanie relaksujące. Kilka z Was jak dobrze pamiętam polecało mi właśnie sól Farmony, ja jednak jakoś nie potrafię się do niej przekonać. Na pewno zużyję (wydajność- tu na plus!), ale więcej do niej nie wrócę. Nie przynosi po prostu takich efektów jak ta z Delii. No cóż bywa i tak :)
Ciekawi mnie bardzo jeszcze ta cytrynowa sól do stóp z Rossmannowskiej serii Fusswohl.

Używałyście tego produktu? Jak Wasze odczucia?


sobota, sierpnia 18, 2012

Pamiętajcie o stopach!

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, sierpnia 18, 2012 13 komentarze
Cześć Dziewczyny! Nareszcie weekend :)!

Dziś chciałam napisać nieco o stopach...Większość dnia spędzałam do tej pory w butach zakrytych (trampkach, balerinach). Zdarzyło się pewnego dnia, że nie zdejmowałam ich ponad 14 h! Były opuchnięte, zmęczone, uduszone przez tyle godzin perfumami nie pachniały...
Postanowiłam działać! Piękne nogi i stopy to podstawa- zwłaszcza latem. Dlatego przy najbliższej wizycie w Rossmannie zaopatrzyłam się w dwa produkty: sól do stóp z Delii (ogólnie do wyboru była jeszcze cytrynowa Fuss Wohl, ale stosunek ilości do ceny przekonał mnie do tej pierwszej) i lotion rozświetlający do nóg FW.
Dziś chce podzielić się z Wami opinią o tych produktach. Zacznę od tego, że niestety przez tydzień nie będę miała aparatu (rodzice z jednym aparatem jadą właśnie na wakacje, siostra z drugim wraca dopiero w następną niedzielę), dlatego w miarę możliwości będę posiłkować się zdjęciami z sieci. Za co z góry przepraszam! Przechodzę do rzeczy:

ZIOŁOWA SÓL DO KĄPIELI STÓP:
źródło zdjęcia: rossnet.pl

Sól relaksuje, przynosi natychmiastową ulgę zmęczonym nogom, skutecznie usuwa zgrubienia i martwe komórki naskórka. Dodatkowa pielęgnuje, zmiękcza i wygładza skórę poprawiając jej ogólny wygląd. Dzięki zawartości Proactive Mint Complex z ekstraktem z dzikiej wodnej mięty i wyselekcjonowanych mikro- i makroelementów, sól chroni skórę przed pękaniem i powstawaniem odcisków, reguluje florę bakteryjną na stopach oraz zapobiega powstawaniu przykrego zapachu. Dodatkowo zawarta alantoina zmiękcza i wygładza zrogowaciały naskórek. Mineralna kąpiel z solą o wyjątkowo świeżym zapachu wpływa relaksująco usuwając skutki zmęczenia. Zawarte w soli środki myjące nie wymagają stosowania mydła. Pozostawia stopy wyjątkowo miękkie i aksamitne w dotyku. 


Powiem Wam, że codziennie moczenie stóp w misce z ciepłą wodą i tą solą stało się już moim codziennym rytuałem :) Sól sprawia, że stopy są miękkie, zrelaksowane i odświeżone. Ogólnie taki mini zabieg relaksuje mnie całą  po zabieganym dniu :) Opakowanie według producenta powinno wystarczyć na ok 25 użyć (producent zaleca wsypywać 20g soli, opakowanie ma 570g). Można dostać ją w Rossmannie za 7,49zł.

FUSSWOHL LOTION DO NÓG ROZŚWIETLAJĄCY:
Jest to edycja limitowana, a sam balsam przeznaczony jest raczej do nóg, aniżeli do stóp, ale ja stosuję go i tu i tu :)

Rozpieszczająca pielęgnacja dla efektu delikatnie błyszczących nóg. Pielęgnacyjny lotion nabłyszczający do nóg FUSSWOHL z ekstraktem z jedwabiu, sprawi, że nogi nabiorą delikatnego blasku. Formuła pielęgnacyjna z olejem z orzechów makadamia i masłem shea pomoże w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia, sprawiając przy tym, że skóra nóg stanie się delikatna i sprężysta. Rozpieszczająca pielęgnacja z kompozycją zapachową z jaśminu i wanilii otoczy nogi powabną poruszającą zmysły wonią. Szybko się wchłania- nie pozostawiając tłustej warstewki na skórze.

Polubiłam go bardzo gdyż:
-naprawdę fajnie nawilża- nie tylko nogi, ale również stopy
-zawiera delikatny shimmer, ale nie są to nachalne drobinki
-pięknie słodko pachnie!
-szybko się wchłania, mimo że jest dość gęsty i "bogaty"
-pięknie podkreślać będzie opaleniznę (niestety ja jej nie posiadam :()
-z braku laku stosuję też go na wieczór na dłonie i rano są miękkie i pachnące

Zdecydowanie polecam! Nie wiem tylko jak długo dostępny będzie jeszcze w Rossmannie, bo jest to edycja limitowana. Kosztuje bodajże 6,99zł.

Te dwa produkty sprawiły, że moje stopy (nogi również) są nawilżone i odświeżone, gładkie, zadbane i bez problemu mogę pokazywać się w japonkach czy sandałkach :) Oba kosmetyki są godne polecenia!

A jakie są Wasze ulubione produkty do stóp? :)

Przypominam o rozdaniu!! Zostało tylko 5 dni, link tutaj: http://www.szufladazkosmetykami.blogspot.com/2012/07/urodzinowo-wakacyjne-rozdanie.html

POWODZENIA! UDANEGO WEEKENDU! :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos