Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty

piątek, marca 22, 2013

Yankee Candle Soft Blanket

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, marca 22, 2013 9 komentarze
Moje Drogie! Nie było mnie tutaj już prawie tydzień, ale ostatni dni spędzam w Krakowie (jutro wyjeżdżamy). Muszę przyznać, że mimo niezbyt sprzyjającej pogody bardzo mi się tutaj podoba :) Zaliczyłam słynne zapiekanki na Kazimierzu (są pyszne :D), Wawel, rynek i inne urokliwe miejsca.

Dziś chcę napisać Wam o drugim wosku od Yankee Candle jaki wpadł w moje ręce. Po owocowym i bardzo letnim zapachu zdecydowałam się na zapach miesiąca marca: Soft Blanket:



Nie ukrywam, że wosk ten kupiłam jakoś w ciemno. Szczerze mówiąc nie wyobrażałam sobie jak może pachnieć. Widziałam go na wielu Waszych blogach i również chciałam go mieć!

Nalepka z śpiącym misiem kojarzy mi się z bajką mojego dzieciństwa: misiem Uszatkiem. Wosk pachnie według mnie jak świeże pranie. Faktycznie może kojarzyć się trochę ze snem. Niestety w moim przypadku palenie wosku wieczorem skończyło się wietrzeniem pokoju- soft blanket bowiem pachniał mi tak intensywnie, że nie mogłam zasnąć... Od tego czasu palę go tylko rano lub wczesnym popołudniem :) Dla mnie to zapach idealny na chłodniejsze zimowe i jesienne dni ( takie jak teraz- mimo że mamy już kalendarzową wiosnę...).

A Wam z czym kojarzy się ten zapach wosku? Macie w swoich zbiorach Soft Blanket? 


czwartek, lutego 28, 2013

Yankee Candle Bahama Breeze

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, lutego 28, 2013 11 komentarze
Wosk Yankee Candle chciałam mieć już od dawna :) Kolorowe pachnące "tartaletki"  kusiły mnie  z Waszych blogów i filmów na YT. Do tej pory, mimo że kominek mam już od dawna, wieczory uprzyjemniałam sobie klasycznymi olejkami. Zawsze kupowałam je we Flo (mój ulubiony to Magnolia- 4,9 za 10ml). Pachnieć- pachniał delikatnie, poza tym bardzo szybko się ulatniał przez co był niewydajny. Reasumując: szału nie było! Wosk z YC dostałam od siostry. Któregoś razu weszła do Organque i wyszła z niego z  Bahama Breeze:
Wybaczcie to kiepskiej jakości zdjęcie, ale zostało zrobione telefonem. Gdy tylko siostra przyszła do domu od razu rozerwałam opakowanie i wzięłam się za testy, zapominając o wcześniejszym sfotografowaniu.
 
Bahama Breeze ma obłedny bardzo wakacyjny niebieski kolor. Na nalepce widzimy 2 smakowite drinki i morze. Czego chcieć więcej w takie dni jak teraz?
 
"BAHAMA BREEZE – Letnia, odświeżająca mieszanka ananasa, grejpfruta i mango."
 
Przyznam się, że gdy zapaliłam wosk na początku poczułam zielone jabłuszko. Po chwili jednak w całym pokoju uniósł się letni bardzo owocowy zapach. Faktycznie może przenieść choć na chwilę na jakąś egzotyczną wyspę :) Zapach jest naprawdę intensywny i roznosi się po mieszkaniu. Co do wydajności - z pewnością starczy na conajmniej 8 godzin. Pali się powoli. Ja odłamuję kawałek i wrzucam go do kominka (mój kominek jest dość mały także wystarczy dosłownie 1/4 takiego wosku).
 
Mam do Was tylko jedno pytanie: Jak pozbyć się wosku  z kominka? Czytałam, że wystarczy włożyć go na chwilę do zamrażarki i wosk odpadnie sam, ale u mnie ani nie drgnął:(
 
Pytam, bo dziś podczas wizyty w Piotrze i Pawle wyhaczyłam 3 woski (nie są YC-tych nie było), ale miały bardzo kuszące zapachy: EXTREMELY CHOCOLATE, CAPPUCINO CHOCOLATE i STRAWBERRY CHOCOLATE poza tym były w zawrotnej cenie 1,79 (z 3,49zł). Kupiłam więc od razu 3! Dziś na pewno przetestuję jeden z nich.
 
Na pewno skuszę się jeszcze na jakiś z wosków Yankee Candle.  Jaki zapach jest Waszym ulubionym? :)
 
Przypominam, że do dziś do 24:00 możecie zgłaszać się do walentynkowego rozdania. A jutro spodziewajcie się wyników :)!
 
 
 
 
 

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos