1.Iwostin Senstitia, krem intensywnie nawilżający z filtrem UV 20
Idealnie nawilża, szybko się wchłania. Moja skóra absolutnie się po nim nie świeci. Zawiera dość wyoki filtr, za co ma u mnie ogromny plus.
2.Catrice, 360 Raspberry Field Forever
Jestem na nie, jeśli chodzi o trwałość. Po jednym dniu mam już znacznie starte końcówki. Pędzelek też mi nie odpowiada. Wszystko to wynagradza kolor. Po prostu BOSKI!
3.Johnson's & Johnson's ochronny krem przeciw odparzeniom
Ładnie koi i goi (cóż za rym! :)) strupki i zaczerwienienia po pryszczach.
4.Vichy Nutriextra creme
Fajnie się sprawdza na miejsca mocno wysuszone: stopy, kolana czy łokcie. Lubię jego zapach, bo choć nie przepadam za zapachem różanym, ten mnie jakoś ujął :)
5.Wcierka Rzepa z Joanny, CP i Megakrzem
Stosuję kurację miesiąc (tak wiem to niedługo), ale małe rezultaty już są widoczne. Włosów wypada troszkę mniej. Dodatkowo przez stosowanie wcierki zauważyłam, że włosy mniej się przetłuszczają. Na razie robię sobie kilkudniową przerwę (tak zaleca producent) i znów do niej wracam. Już wiem, że nie skończy się na jednej buteleczce!
I to by było na tyle. Jak widzicie ulubieńcy dosyć skromni. Przypominam jeszcze o rozdaniu. Tutaj macie do niego link : http://www.szufladazkosmetykami.blogspot.com/2012/07/urodzinowo-wakacyjne-rozdanie.html Zachęcam do udziału, na razie są tylko 3 zgłoszenia :(




