Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, lutego 11, 2013

IWOSTIN Oftalin łagodzący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, lutego 11, 2013 8 komentarze
Cześć dziewczyny! Jak minął Wam weekend? Mam nadzieję, że pozytywnie :) Dziś przychodzę do Was z z recenzją produktu, który udało mi się wygrać na Facebooku. Za napisanie świątęcznych życzeń na profilu Iwostin można było otrzymać dwa wybrane przez siebie produkty: jeden dla osoby, która była twórcą życzeń, drugi dla osoby do której życzenia te były skierowane. Dla siebie wybrałam właśnie płyn micelarny z serii Oftalin. Dla mojego chłopaka emulsję do opalania z linii Solercin, którą mam w planie używać wiosną  i latem.
 
 
OPAKOWANIE: kanciasta butelka z przeźroczystego plastiku, która zawiera w sobie 240ml produktu.
 
ZAPACH: produkt ten nie zawiera barwników ani substancji zapachowych
 
KONSYSTENCJA: jak każdy płyn micelarny ma konsystencję wody
 
ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Łagodzący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu Iwostin Oftalin skutecznie usuwa makijaż, także wodoodporny, nawilża, regeneruje i odżywia naskórek. Jest odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Skuteczność potwierdzona badaniami pod kontrola lekarza okulisty i dermatologa.
 
-Kompleks ekstraktów ze świetlika i ogórka koi i łagodzi podrażnienia skóry wokół oczu, przywracając komfort delikatnej skórze powiek.
 
-Kompleks NMF (naturalny czynnik nawilżający) uzupełnia składniki nawilżające naturalnie obecne w skórze.
 
-Ekstrakt z bawełny wraz z oliwą z oliwek odbudowują barierę hydrolipidową naskórka.
 
-Woda termalna z Iwonicza-Zdroju przywraca skórze uczucie komfortu i ukojenia.
 
MOJA OPINIA NA TEMAT PRODUKTU: Zacznę od największego minusu tego produktu: należy bardzo uważać, aby nie dostał się do oka, bo strasznie podrażnia... Moja siostra w ogóle nie jest w stanie go używać- każde zmywanie tuszu kończy się czerwonymi, piękącymi oczyma. U mnie nie jest tak źle, ale wydaje mi się, że produkt na którym napisane jest, że przebadany został okulistycznie i dermatologicznie nie powinien wywoływać tego typu podrażnień... Idąc dalej z makijażem radzi sobie przyzwoicie: zarówno z mascarą jak i z makijażem twarzy. Nie wysusza. Jeśli chodzi o demakijaż ust radzę równiez uważać- ma paskudnie gorzki smak. Nie jest jakoś szczególnie wydajny- jak na tą cenę (ok 25-30zł) mógłby starczyć jednak na dłużej. Mimo dość dużej sympatii do marki Iwostin ten płyn się u mnie nie sprawdził. Bardzo lubię serię Sensitia. Na Oftalin raczej się już nie zdecyduję.
 
REASUMUJĄC:
 
(+)dobrze zmywa makijaż
(+)nie ma właściwości wysuszających
(+)dość przyjazny skład
(+)wygodne opakowanie
 
(-)podrażnia oczy
(-)gdy dostanie się do ust ma paskudny smak
(-)wysoka cena
 
Lubicie IWOSTIN? Jakie kosmetyki się u Was sprawdziły, a jakie Was zawiodły?

niedziela, stycznia 13, 2013

Lirene, dermoprogram, płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Autor: chodzpomalujmojswiat o niedziela, stycznia 13, 2013 10 komentarze
Płyn zastałam po powrocie do domu na łazienkowej półce. Muszę powiedzieć, że mnie zaciekawił. Czy się sprawdził? Zapraszam na recenzję :)

OPAKOWANIE: prosta, przeźroczysta butelka, która mieści w sobie 200ml produktu.

ZAPACH: bardzo przyjemny, jakby kwiatowy, orzeźwiający

KONSYSTENCJA: woda

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: To właściwy kosmetyk dla cery, która wymaga łagodnego i skutecznego oczyszczenia. Doskonale zastępuje mleczko i inne preparaty do demakijażu, efektywnie usuwając z twarzy wszelkie zanieczyszczenia, jednocześnie przywracając jej komfort nawilżenia. Dzięki lekkiej, nietłustej konsystencji płyn idealnie odświeża skórę, działa tonizująco i łagodząco. Nie zawiera alkoholu. Zawarte w płynie drobne cząsteczki- micelle łagodnie oczyszczają twarz z makijażu i zanieczyszczeń. Ekstrakt z wiśni, bogaty w witaminę C, eliminuje szkodliwy wpływ środowiska na skórę. Połączone działanie ekstraktu z miodu i D-pantenolu, działa kojąco, skutecznie łagodząc podrażnienia i przywracając cerze zdrowy koloryt. Cząsteczki gliceryny zapewniają optymalny poziom nawilżenia i zapewniają uczucie komfortu i miękkości.

MOJA OPINIA: Płyn świetnie radzi sobie z demakijażem. Absolutnie nie podrażnia i nie zostawia tłustej warstwy. Bardzo ładnie pachnie. Nie wysusza. Bardzo fajnie odświeża. Moim zdaniem spisuje się lepiej niż micel z Bourjois (ten niestety mimo że bardzo lubiany i chwalony po prostu mnie podrażnił). Z czystym sumieniem mogę go polecić! 

Kupiony na promocji w Rossmannie za około 10zł. Jego regularna cena to 13-14 zł. Miałyście go? Jak wrażenia? :)



piątek, grudnia 14, 2012

Luksja Choco XXL

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, grudnia 14, 2012 16 komentarze
Cześć dziewczyny! Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące Choisee- czyli jednak moje podejrzenia są jak najbardziej prawdziwe. Nie wiem co zrobić z tym żelem, w zasadzie kosztował grosze, sól i mydło jest ok więc odsyłane samego żelu jest bez sensu. Więcej wydam na przesyłkę. Boję się jednak go użyć i nie wiem czy po prostu nie będzie mydłem do rąk. Dzisiaj chciałam napisać Wam kilka słów o dość popularnym ostatnio płynie do kąpieli Luksja. Znajdował się on ostatnio w promocyjnej gazetce z Rossmanna i można było go dostać w bardzo atrakcyjnej cenie ok 6zł za 1000ml.
OPAKOWANIE: wielka brązowa butla. Płyn do kąpieli ma prostą szatę graficzną- to jednak mi nie przeszkadza.

ZAPACH: piękny! Absolutnie nie jest chemiczny. Pachnie czekoladą i pomarańczami. 

KONSYSTENCJA: bardzo przyjemna. Ja używam tego płynu również na gąbkę i myję nim ciało. Oprócz tego oczywiście wlewam sporą ilość do wanny.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Płyn do kąpieli Luksja Choco Chocolate&Orange. Płyn do kąpieli Luksja o orygialnym, intrygującym zapachu czekolady z pomarańczą działa na Twoje zmysły i sprawia, że kąpiel staje się codzienną frajdą. Ekstrakt z nasion kakao posiada właściwości rewitalizujące. Olejek pomarańczowy o świeżym i soczystym zapachu, budzi  uczucie relaksu, dobrego samopoczucia.

-kremowa piana
-łagodny dla całej rodziny
-przebadany dermatologicznie
-ph neutralne dla skóry

MOJA OPINIA: płyn pachnie bosko! Tworzy dużą, utrzymującą się podczas całej kąpieli pianę. Sprawia, że w kąpieli można naprawdę się odprężyć. Za taką cenę jak najbardziej polecam. Zużycie litra płynu zajmie mi z pewnością sporo czasu ;) Zastanawiam się tylko czy jest jeszcze jakiś inny wariant zapachowy?

 

środa, sierpnia 15, 2012

Bielenda- Bawełna 2-fazowy płyn do demakijażu

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, sierpnia 15, 2012 15 komentarze
Cześć dziewczyny!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat dwufazowego płynu do demakijażu oczu. Z trzech rodzajów, jakie miała w swojej ofercie Biedronka wybrałam ten z bawełną. Dlaczego? Wydaje mi się, że moje rzęsy potrzebują choć delikatnego wzmocnienia. Używając demakijażu z Ziai często na płatku kosmetycznym zostawały mi rzęsy... Co prawda zdarzało się to niezbyt często jednak postanowiłam skończyć i nie wracać już do Ziajowego produktu.
OPAKOWANIE: mile dla oka, proste z klasyczną nakrętką

ZAPACH: brak

KONSYSTENCJA: płyn jest 2-fazowy, dlatego jak przy każdym tego typu produkcie na jego wierzchu znajduje się oleista ciecz, poniżej ta standardowa. przed każdym użyciem potrząsamy i mieszamy obie warstwy.

STOSOWANIE: wstrząsnąć do uzyskania jednolitej konsystencji, zwilżyć wacik płynem i delikatnie zmyć makijaż oczu

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA:  Niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu również wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2-fazowej formule skutecznie i całkowicie usuwa nawet najmocniejszy TUSZ WODOODPORNY. KERATYNA zawarta w płynie wzmacnia rzęsy, a KWAS HIALURONOWY nawilża oczy i cienką, delikatną skórę wokół nich, usuwa uczucie suchości oka. Koi, łagodzi podrażnienia, usuwa ślady zmęczenia oczu i obrzęki. Nie pozostawia tłustej warstwy.

MOJA OPINIA: delikatnie, ale dokładnie zmywa makijaż oka (mówię tu głównie o tuszu, gdyż kosmetyków kolorowych typu eyeliner czy cienie, na co dzień nie używam), nie podrażnia, nie pozostawia tłustej warstwy. Jest bardzo wydajny, od kiedy go używam na waciku nie pozostała ani jedna rzęsa. Zdecydowanie go polubiłam.


Do wyboru był jeszcze płyn z ekstraktem z czarnej oliwki oraz avocado.  W Biedronce do kupienia za 5,99, a w innych sklepach i drogeriach myślę, że za ok. 8-9zł.

Skusiłyście się na ten płyn z Biedronkowej gazetki? :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos