Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje biurko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje biurko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, stycznia 26, 2012

Biurko- czyli miejsce nauki, pracy i dowodzenia blogiem :)

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, stycznia 26, 2012 9 komentarze
Tak jak wspomniałam wczoraj, przygotowałam dziś wpis o części mojego pokoju w której stoi biurko. Pamiętam, że kiedyś krążył o tym TAG, wtedy nie przyłączyłam się do zabawy, dziś to nadrabiam :)

tak prezentuje się mniej zagracona część biurka ( z lewej strony widać kawałek wieży, dalej stoi pokaźny monitor, router więc miejsca mało). Jak widzicie najbardziej po prawej stronie znajduje się pudełko z kosmetykami TBS na nim pokazywane ostatnio przeze mnie pudełeczko z biżuterią, a na szczycie puszka z kosmetykami kolorowymi. Zaraz obok stoją fiszki (które oczywiście miałam przerobuić, zaraz po ich kupieniu, a było to kilka dobrych miesięcy temu...) stoją bym o nich nie zapomniała.
Za fiszkowym pudełkiem zdjęcie mojego chłopaka. Przy lampce doniczka, pomalowana przeze mnie i przerobiona na pojemnik do przechowywania długopisów itd... powiesiłam sobie na nim również kolczyki, bo ze względu na ich długość, łatwo się plączą i niszczą.
Na biurko mam zawsze krem do rąk (tutaj Ziaja kokos) i moją odżywkę diamentowa siła z Wibo.
Widać jeszcze kubek z niedopitą kawą :) z moim ulubionym motywem: aniołami...

Tutaj zbliżenie na to, co znajduje się nad pudełeczkami: oczywiście anioły. Anioły zbieram: kupuje je sama, często dostaje, te tu widoczne są od mamy i siostry.

Jeszcze wyżej półka, a na niej świeczki, figurki i maskotki. Widać również plakat- fragment dzieła Rafaela.



To by było na tyle, tak właśnie to wygląda.
A może Wy też coś zbieracie? Moich aniołów nie przybywa już tak jak kiedyś (może na szczęście, bo gdzie bym to wszystko pomieściła), ale mam do nich naprawdę duży sentyment :)

poniedziałek, stycznia 23, 2012

Moja biżuteria sztuczna i jej przechowywanie

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, stycznia 23, 2012 6 komentarze
Dawniej namiętnie kupowałam kolczyki, było ich tyle, że ciężko policzyć. Obecnie bardzo rzadko je sobie sprawiam, kupuje czasem jeśli coś bardzo mi się spodoba, albo jeśli wybieram się np. na ślub i nie mam nic, co będzie pasować do sukienki.

Swoje skarby trzymam w pudełku, kupiłam je w Biedronce. Wiem, że to nie jest najlepszy sposób na przechowywanie (bo wszystko się plącze, gubi w czeluściach pudełka) ale obecnie nie mam innej możliwości.
Dodatkowo niektóre kolczyki i wisiorki mam powkładane w takie kolorowe woreczki (można je kupić w Empiku): w czerwonym są wisiorki, w niebieskim drobne kolczyki a w czarnym duże, wiszące kolczyki.
Kolejne zdjęcie to zbliżenie na pierścionki, których raptem mam 5 (a dokładnie 6 bo jeszcze sówka z Ebay, ale gdzieś się zapodziała :)), wszystkie zakupione są w sieciówkach bądź na Ebay i mimo potraktowania ich lakierem do paznokci zaraz po zakupie, brzydko brudzą palce :(

A tutaj moje duże, okrągłe kolczyki, kiedyś bardzo takie lubiłam, obecnie jestem fanką małych i najlepiej wkrętek, więc te leżą sobie i czekają :)
Jeszcze zbliżenie na moje broszko-kwiatki (strasznie lubię takie rzeczy: na włosy,przypięte do bluzki, marynarki, sukienki) a także kilka wybranych przeze mnie kolczyków w wersji mini :)
Ostatnie zdjęcie to wisiory. Również nie mam ich za wiele, uwielbiam  zegar (wspominałam już o nim w notce)
Reszta nieobfotografowanej biżu leży sobie w pudelku.
Większość z tych rzeczy jest już pewnie niedostępna (ja swoje ostatnie kolczyki kupiłam chyba w wakacje...) ale jeśli będziecie miały pytania z jakiego sklepu pochodzą, na pewno napiszę.
Jak Wam się podoba mój zbiór? :)

Jeśli chodzi o biżuterię srebrną (złotej nie mam) to posiadam tylko 2 bransoletki i kolczyki, ale może kiedyś poświęcę jej osobną notkę.

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos