czwartek, stycznia 02, 2014

Mój podkład roku- Revlon Colorstay.

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, stycznia 02, 2014
Podkłady zmieniam niezwykle rzadko. Jeśli już jakiś mi przypasuje wtedy kupuję buteleczkę za buteleczką. Jakiś czas temu pożegnałam się z Bourjois 123 na rzecz osławionego już Revlonu Colorstay. Przyznam, że do tej pory odstraszała mnie trochę jego cena (70zł za podkład? to dla mnie zbyt dużo...). W między czasie Super Pharm i inne drogerie jak Hebe kusiły promocjami i Revlon można było kupić za 40zł lub 2 sztuki w cenie jednej. No i w końcu po rozmowie z koleżanką (pozdrawiam Cię Marta! mam nadzieję, że będziesz czytać ten post:)) zdecydowałam się na swój pierwszy Colorstay. Kupiłam go na allegro... Jeśli chodzi o odcień udało mi się trafić w 100% (to też dzięki Marcie, ponieważ używałyśmy tego samego odcienia Bourjois, a ona potem przerzuciła się właśnie na Revlon i pomogła mi w doborze koloru).




Ja posiadam Revlon Colorstay do cery normalnej i suchej w odcieniu 150 Buff.

OPAKOWANIE: szklana buteleczka. Jak wszystkie wiemy- bez pompki... Ja po prostu radzę sobie tak, że przechylam delikatnie opakowanie by znalazł się na palcu i zaczynam aplikację. Na całą twarz wystarczają mi takie trzy "przechylenia" :)

ZAPACH: przyznam, że nie jest przyjemny, ale na szczęście mi absolutnie nie przeszkadza

KONSYSTENCJA: dość rzadka, przez co bardzo fajnie się rozprowadza

KRYCIE: dla mnie wystarczające ( i tak zawsze używam dodatkowo korektora). Można je stopniować. Nie tworzy efektu maski.

DLA KOGO?:ta wersja jak już wspominałam przeznaczona jest do cery suchej i normalnej. Mamy też wersję do skóry tłustej.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Zapewnia trwały, naturalny i nieskazitelny makijaż do 24 godzin. Podkład z formułą Softflex zawiera udoskonalone polimery, które ułatwiają aplikację oraz wpływają na zwiększenie poczucia komfortu, zawiera ekstrakty roślinne i proteiny jedwabiu, które zapewniają stałe nawilżenie skóry i poczucie lekkości. Ulepszona formuła zapobiega ścieraniu oraz zbieraniu się nadmiaru podkładu w bruzdach i zagłębieniach. Zawiera filtry ochronne SPF 15, które chronią przed szkodliwym działaniem słońca. 

Dziewczyny! może wiecie o co chodzi z tą różnicą filtrów? Ja mam np. wersję z SPF 20 (ta z naklejką 24h na zakrętce). Ostatnio szukałam jakiś informacji w sieci, bo doszłam do wniosku, że może kupiłam podróbkę... Jednak na jednym z forum ktoś pisał, że zależy to od kraju w którym jest produkowany. Wiecie może o co dokładnie chodzi?

MOJE ZDANIE O PRODUKCIE: podoba mi się w nim praktycznie wszystko: od łatwości w nakładaniu, po efekt jaki daje na twarzy. Poza tym jest to produkt naprawdę trwały (nie ściera się) u mnie wraz z pudrem transparentnym z FM nie wymaga poprawek przez cały dzień. Nie wysusza mi także skóry twarzy, ma wysoki filtr. 

REASUMUJĄC:

(+) duża naprawdę duża gama kolorystyczna (plus dwie formuły: skóra sucha i normalna oraz tlusta)
(+) wysoki filtr
(+) trwałość
(+)wystarczające krycie
(+) efekt jaki daje na twarzy
(+)nie wysusza
(+) nie podkreśla skórek
(+) nie ciemnieje na twarzy

(-) opakowanie! 
(-) cena (choć ostatnio jest na niego sporo promocji a na Allegro można go dostać o połowę taniej)


Lubicie Revlon Colorstay? Jaki jest Wasz ulubiony podkład? :)

12 komentarze:

Catherines diary on 2 stycznia 2014 21:23 pisze...

chyba w końcu się na niego zdecyduję :)

Paubia on 2 stycznia 2014 22:22 pisze...

Ostatnio do niego powróciłam i żałuję, że w niego zwątpiłam. ;)

Ziu on 2 stycznia 2014 23:02 pisze...

brak pompki zawsze skutecznie odstraszał mnie nawet od samych testów, ale może czas się przełamać, zwłaszcza, że jeszcze nie znalazłam podkładu idealnego.

KasiaS1980 on 3 stycznia 2014 10:15 pisze...

To również mój ulubieniec. Mam wersję do cery suchej i normalnej w odcieniu najjaśniejszym z dostępnych na naszym rynku. Dla mnie pachnie jak farba :), strasznie chemicznie i brakuje aplikatora, ale i tak uwielbiam ten podkład.

yzma87 on 3 stycznia 2014 17:27 pisze...

Używałam go kiedyś przez 3 lata na okrągło i to co zrobił z moją skórą wołało o pomstę do nieba. Przez 3 lata było rewelacyjnie, a potem czar prysł. Nie wrócę do niego nigdy...

chodzpomalujmojswiat on 3 stycznia 2014 18:05 pisze...

yzma87: a co konkretnie zrobił z Twoją skórą Revlon? Chodzi o zapychanie?

blizniaczka09 on 3 stycznia 2014 18:17 pisze...

Miałam i bardzo lubiłam teraz używam kremy BB i jakoś mnie już do niego nie ciągnie

Martyna zmienionyrytm on 4 stycznia 2014 18:36 pisze...

Też go używam, ale kiedyś był lepszy, jeśli chodzi o krycie.

Mon Cherries on 3 października 2014 23:20 pisze...

Ja go bardzo lubie chociaż kolory nie powalają - mieszam 150 i 180 :)

Winny Putri Lubis on 9 listopada 2016 03:26 pisze...

Deming Prof.Li PHD - Doctor, the world-renowned University graduate, Vig Power Cornell University, USA. He served as a doctor at the Calcium Softgel University of Wisconsin, Obat Herbal Miom USA, is currently the founder of Green World Group and head of the leadership of strategic Obat Penyubur Kandungan planning development of Green World Group, has contributed to Obat Vitiligo Green World Group in terms of innovation, development and research.

Abdul Syukur on 9 listopada 2016 14:19 pisze...

I http://www.abdulsyukur.my.id/ , miło cię poznać, dziękuję bardzo przydatnych informacji :)

Rijal Mulyadi on 24 marca 2017 07:16 pisze...

erimakasih banyak atas infonya semoga bermanfaat bagi kami salam sehat selalu

Obat Leukimia

Obat Herbal Kista

Zahra Herbal

Obat Jantung Bocor

Obat Penyubur Kandungan

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos