środa, lipca 18, 2012

No i się stało, wzięło i złamało...

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, lipca 18, 2012
Niestety moje plany o pięknych, długich paznokciach poszły w odstawkę. Złamał mi się paznokieć, co gorsza w tej części gdzie przylega już do skóry (mniej więcej w połowie....). Znacie jakiś sposób żeby szybciej się zregenerował? Ja po prostu zakleiłam  plastrem i uważam teraz by nigdzie nim nie zahaczyć.
Czytałam o sposobie z chusteczką higieniczną i klejem kropelka (sic!), nie wiem czy zdecydowałabym się na to drugie.

To kolejny dowód na to, że moje paznokcie nie są wcale w dobrym stanie i ich zapuszczanie powinnam sobie po prostu darować...
źródło: snobka.pl

15 komentarze:

KasiaS1980 on 18 lipca 2012 08:26 pisze...

Przede wszystkim, skoro się łamią, oznacza, że brakuje Ci mikroelementów. Poza tym powinnaś je najpierw wzmocnić, zarówno od zewnątrz (odżywki, itp.), jak i od wewnątrz (witaminki, suplementy).
Jeśli chodzi o 'naprawienie' paznokcia, to możesz spróbować skleić go cienkim plastrem (takim papierowym, dostępnym w aptece) lub tzw. kleiną (również dostępna w aptece), a następnie zabezpieczyć warstwą odżywki lub bezbarwnego lakieru. Ja jednak sugeruję rezygnację z zapuszczania paznokci, przynajmniej do czasu aż ich nie wzmocnisz. Pozdrawiam :)

Catalinka on 18 lipca 2012 09:10 pisze...

współczuję, ja ostatnio też mam mega problem z paznokciami, nawet rozpoczęłam kurację Eveline 8 w 1, ale póki co efektów brak, tylko paznokcie spiłowane do granic możliwości :/

cheneelle on 18 lipca 2012 10:00 pisze...

A próbowałaś skleić go ewentualnie jakimś klejem do tipsów? Na krotką metę pomoże, bo przynajmniej odrośnie do momentu, w ktorym będziesz mogła go skrócić.

Dagusia on 18 lipca 2012 10:19 pisze...

kiedyś w naturze kupiłam taki klej do paznokci :) udało mi się utrzymać paznokieć do urośnięcia kawałek ;)

Sówka81 on 18 lipca 2012 12:48 pisze...

Ja tak właśnie kleiłam na kropelce no troszkę przetrwał jakieś dwa tygodnie ale i tak musiałam potem obciąć

Zielone Serduszko on 18 lipca 2012 14:10 pisze...

Ja, gdy łamie mi się paznokieć, równam wszystkie do niego i już. Tydzień poczekam i odrastają :) Na początku jest żal, ale potem ekscytuję się krótkimi paznokciami :P

chodzpomalujmojswiat on 18 lipca 2012 14:45 pisze...

Zielone Serduszko: tylko on mi się złamał w tej części gdzie już przylega do skóry, więc nie mogę go obciąć aż tam.Najchętniej bym to właśnie zrobiła...

anikowa101 on 18 lipca 2012 15:33 pisze...

Ja często moczyłam paznokcie w olejku rycynowym i paznokcie dzięki temu stały mi się mocniejsze. Zregenerujesz swoje i będziesz miała piękne paznokcie ;)

wypad on 18 lipca 2012 18:58 pisze...

Radzę obciąć/spiłować wszystkie na równo. Słyszałaś może o odżywce Eveluine 8w1? Niesamowicie wzmacnia paznokcie, moje są na tyle elastyczne ze nawet gdy gdzieś zahaczę nie łamią się! U mnie recenzja ;)

chance on 18 lipca 2012 20:39 pisze...

moja kumpela skleja kropelką :)

Sylwusia on 18 lipca 2012 20:54 pisze...

słyszałam kiedyś o specjalnym kleju do złamanych pazurków:)

Caught Her Eye on 18 lipca 2012 21:05 pisze...

Mi się łamie ZAWSZE paznokieć na kciuku i palcu wskazującym. Więc miestety nie wiem co mam Ci poradzić, bo sama sobie nie radzę :D

Dusiołek on 18 lipca 2012 23:01 pisze...

Buuu. Złamany paznokieć= tragedia. Znam ten ból, bo moje pazurki po ściągnięciu żeli (nigdy więcej nie popełnię tego błędu) wyglądają okrutnie.
Ja ratuję się Evelinem 8in1.

Karola on 19 lipca 2012 08:33 pisze...

Musisz wzmacniać je od wewnątrz i od zewnątrz i nie ma się co poddawać pierwsze efekty łykania witamin widać dopiero po ok 3 miesiącach więc trzeba systematyczności;)

Natalia on 19 lipca 2012 13:05 pisze...

ja ze swojej strony mogę Ci polecić odżywke Herome extra strong,kosztuje sporo bo ok.40 zl,ale to jedyna odzywka po ktorej mam wkoncu mocne i ładne paznokcie:)i w przeciągu 2 tygodniowej kuracji od zera urosły dość sporo:)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos