piątek, kwietnia 13, 2012

Oj ten Babydream

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, kwietnia 13, 2012 15 komentarze
Tak wiem, recenzji szamponu Babydream było już mnóstwo.Chcę jednak dorzucić swoje trzy grosze :)
Kiedy w Rossmannie na promocji kosztował 2,49 nawet nie zastanawiałam się i kupiłam. Alterra tak szybko mi się skończyła, ale szampon bez SLS, to jednak szampon bez SLS, dlatego pomyślałam, że BD będzie idealny.
Wybaczcie za zdjęcie, robione wczoraj, w dodatku opakowanie jest strasznie upaćkane...

Dla mnie ten szampon sprawdza się idealnie przy OMO:
myję nim dokładnie skórę głowy, pianą natomiast całą resztę włosów: dobrze oczyszcza zmywa odżywki oleje.

Dość słabo się pieni, co prowadzi do tego, że jest mało wydajny, ale czytałam, że najlepiej rozcieńczać go z wodą w jakimś pojemniczku.

Nie zauważyłam by plątał jakoś mocno włosy, ja czeszę się dopiero kiedy mi wyschną, więc nie mam z tym problemu.

Delikatnie pachnie ( to na plus, zapach mi się podoba :)).

Trzeba dokładnie go spłukać, bo może powodować podrażnienie skóry głowy .

Oczyszczenie jest przyzwoite, jednak rzadko mogę pozwolić sobie by myć włosy co 2 dzień. Ja nie wiem od czego to zależy, ale zdarza się, że juz na następny dzień rano wyglądają bardzo źle, a kilkakrotnie miałam tak, że jeśli bym się uparła i trzeci dzień mogłabym ich nie myć...

REASUMUJĄC: kupię następną butelkę, jest tani, dobrze oczyszcza, zdecydowanie ma więcej plusów niż minusów:)
Jeśli jeszcze któraś z Was go nie próbowała, zachęcam :)

czwartek, kwietnia 12, 2012

Essence XXXL shine

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, kwietnia 12, 2012 9 komentarze
Pogoda nas dziś nie rozpieszcza (przynajmniej we Wrocławiu pada od rana) z racji kiepsko wychodzących zdjęć (jest strasznie ciemno...) nie planowałam dziś już kolejnego posta. Jeśli mi jednak wybaczycie ich jakość , to zaproszę Was na recenzję błyszczyka Essence XXXL shine, który niestety został wycofany...



Ten niepozorny upiększacz ust, kupiła moja mama za zawrotną cenę 3,99.
Jest to numer 01 pure chic i jak widzicie jest bezbarwny.
Ważny 24 miesiące od otwarcia, produktu mamy 5ml.

OPAKOWANIE: proste, przeźroczyste z mocnego plastiku, napisy o dziwo zbyt się nie starły.

INFORMACJE NA OPAKOWANIU: XXXL połyskujący błyszczyk do ust

ZAPACH: słodki, cukierkowy- takie lubię najbardziej :)

APLIKATOR: bardzo wygodny. Dość długa, cienka gąbeczka ( nie jest to aplikator "mikrofon" jak w błyszczykach Stay with me), szczęśliwie też nie pędzelek, których strasznie nie lubię.


DZIAŁANIE: zarówno do stosowania bezpośrednio na usta, jak i na pomadkę czy inny kolorowy błyszczyk, nadaje ustom dość naturalny ale niezwykle miły dla oka błysk, nie przesusza ust. Nie klei się! Za co wielki plus, bo nienawidzę mieć wszystkich włosów przyklejonych do ust. Zjada się jak każdy błyszczyk.
Nałożony na szminkę delikatnie podbija kolor i sprawia, że pięknie połyskuje :)

Żałuję, że Essence wycofało ten produkt, chętnie skusiłabym się na inny błyszczyk z tej serii.

REASUMUJĄC:
W normalnej cenie można było go kupić bodajże za 7,99 i zdecydowanie jest warty swojej ceny. Ogromny plus za to, że się nie lepi !

Miałyście błyszczyk XXXL shine? Jak wrażenia?

TAG: reading is cool

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, kwietnia 12, 2012 1 komentarze
Dziś przychodzę do Was z TAG-iem, który na tyle mi się spodobał, że postanowiłam zamieścić go również na blogu, mimo że bezpośrednio zaproszona do zabawy nie zostałam :)



O jakiej porze dnia czytasz najczęściej?
Najczęściej czytam przed snem, wtedy łatwiej mi zasnąć. Lubię też bardzo czytać w podróży: tramwaju, autobusie, pociągu...

Gdzie czytasz?
 Wieczorem tylko w łóżku, a jak już wspomniałam także w środkach komunikacji.

W jakiej pozycji najczęściej czytasz?
W siedzącej lub półsiedzącej oparta o poduszki.

Jaki rodzaj książek najczęściej czytasz?
 Lubię literaturą piękną przede wszystkim zwłaszcza angielską, rosyjską i amerykańską.

Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?
 Bardzo rzadko kupuję książki, wypożyczam je po prostu z biblioteki. Ale gdybym miała jakąś wymienić to będzie to Spalony Tost napisany przez Teri Hatcher :)

Co czytałaś ostatnio?
 Grę anioła Carlosa Ruiza Zafona, ksiązkę tą zaczęłam dobre 2-3 lata temu, ale jakoś mnie nie wciągnęła, po czym za drugim razem przeczytałam dosłownie w 2 dni. Polecam :)

Co czytasz obecnie?
Miłość w czasach zarazy Marqueza.


Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?
Mam jedną zakładkę z kotem, ale kiedy się gdzieś zapodzieje używam wszelkiego rodzaju wizytówek, a nawet biletów. Rogów nigdy nie zaginam


Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
Dzieci z Bullerbyn, Książka o Karolci i jej koraliku ( nie pamiętam dokładnie tytułu), seria  książek Ala ma kota, Opowieści z Narni.

Którą z postaci literackich najbardziej cenisz?
Nie mam chyba jednej, ulubionej postaci.




Zapraszam do zabawy wszystkie z Was, które nie brały udziału w tym TAG-u.
Miłego dnia dziewczyny! :)

środa, kwietnia 11, 2012

Wyniki mini rozdania

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, kwietnia 11, 2012 10 komentarze
Moje Drogie, bez przedłużania. Było 18 zgłoszeń, każda z Was dostała jeden los. Lista prezentuje się następująco:

1.kolorowozacznijdzień
2.pesymistka13
3.procentova
4.Zusska
5.Paubia
6.AsKier
7.Klaudia Julia Joanna
8.Magdawe
9.Dagusia
10.Kasieńka
11.dżoana
12.Joanna_26
13.gosiak13
14.monica
15.anikowa101
16.Makeupkama
17.Qlaudiyaa
18.Bellitka

A wygrywa tadaaaam :)

 Magdawe - gratuluję :) czekam na maila z adresem do wysyłki na martiinka@gmail.com

wtorek, kwietnia 10, 2012

BingoSpa ekstrakt proteinowy

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, kwietnia 10, 2012 7 komentarze
Ekstrakt proteinowy to produkt, który mnie zaciekawił. Nie wiedziałam, czy będzie to bardziej odżywka czy maska i jak sprawdzi się na moich kapryśnych, ciężkich do ujarzmienia włosach.
Stosowałam go na dwa sposoby: jak odżywkę (razy 2) przy metodzie OMO, a także tak jak zaleca producent czyli nakładając go na umyte, wilgotne włosy i po ok. 2min spłukiwałam.
OPAKOWANIE: wygodna, bo z pompeczką duża 500ml butla.

KONSYSTENCJA: dość płynna biała substancja, nie spływa jednak z włosów

ZAPACH: spodziewałam się zapachu mleka, budyniu (zawiera proteiny mleczne), niestety... pachnie według mnie jak proszek do prania, trochę zbyt nachalnie

INFORMACJE ZNAJDUJĄCE SIĘ NA OPAKOWANIU:
Ekstrakt proteinowy BingoSpa zawiera nawilżające proteiny jedwabiu i odżywcze proteiny mleczne wspomagane działaniem aminokwasów. Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu tworzą na powierzchni włosa, nawilżający, ochronny film.
Ekstrakt BingoSpa wzbogacony jest o aminokwasy budujące i wzmacniające strukturę włosa. Ekstrakt doskonale chroni strukturę włosów przed wysoką temperaturą, promieniami UV i zniszczeniami spowodowanymi pcodzienne stosowaniem suszarki lub prostownicy.

Po zastosowaniu ekstraktu BingoSpa włosy są gładkie, lśniące i miękko przyjemne w dotyku. Mają mocny, zdrowy wygląd, łatwiej się rozczesują i mniej elektryzują.
DZIAŁANIE:
po pierwszym użyciu byłam lekko przerażona: nałożyłam ekstrakt dosłownie na chwilę, pozwoliłam włosom wyschnąć i ujrzałam siano :/ suche włosy, które kompletnie nie chciały się układać. 
Potem zdecydowałam zacząć myć włosy metodą OMO. W duecie: ekstrakt proteinowy plus Babydream, bądź w trio: ekstrakt,ww szampon i maska Biovax na koniec,produkt sprawdził się naprawdę przyzwoicie. Końcowki włosów są zdecydowanie bardziej nawilżone, nie rozdwajają się jak przedtem. 
Włosy nie są obciążane (czego się obawiałam, bo jednak moje włosy tak reagują po większości produktów), błyszczą się. Zauważyłam zdecydowaną poprawę ich stanu. Mimo początkowych obaw mogę stwierdzić, że na moich włosach ekstrakt ten sprawdza się, mam nadzieję, że obietnica producenta o ochronie włosów przed gorącą temperaturą to nie słowa rzucone na wiatr i faktycznie choć trochę je "osłoni" przed codziennym męczeniem ich prostownicą i suszarką....

Jestem bardzo ciekawa innych produktów BingoSpa, które mają wiele pozytywnych opinii (zwłaszcza masek).

Wszystkie produkty firmy BingoSpa dostaniecie w sklepie internetowym http://superwyglad.pl/  dzięki któremu otrzymałam ten produkt do testów.
Oprócz kosmetyków BingoSpa można kupić tam profesjonalne kosmetyki Gehwol, Bielenda Professional,Kryolan a także produkty do pielęgnacji i stylizacji paznokci.
 Bardzo dziękuję sklepowi Super Wygląd za przesłanie mi produktu do testów, nie wpływa to jednak w żadnym stopniu na moją opinię.


Już jutro wyniki mini rozdania dla moich obserwatorek, bądźcie czujne :)

poniedziałek, kwietnia 09, 2012

Wyszukiwania, wyszukiwania czyli słowa kluczowe.

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, kwietnia 09, 2012 3 komentarze
Pomiędzy wielkanocnym śniadaniem, obiadem i czymś słodkim zapraszam Was na nowy post.
Potraktujcie go tak jak ja, z przymrużeniem oka, już dawno myślałam o tym, by podzielić się z Wami zaskakującymi, wywołującymi uśmiech na twarzy wynikami statystyk bloga :)

Statystyki bloga, to bardzo przydatna i ciekawa rzecz. Dziś chciałam się przyjrzeć słowom kluczowym, dzięki, którym trafiają na mój blog "dociekliwi" czytelnicy.
źródło:ofirmie.gratka.pl

MIEJSCE PIERWSZE:
Jared Leto -szczerze mówią jestem zaskoczona, o tym aktorze i wokaliście wspomniałam tylko raz, przy TAG-u o rankingu przystojniaków. A mimo to, post znalazł się w czołówce najbardziej popularnych, już teraz wiem dlaczego :)

MIEJSCE DRUGIE:
piękna twarz- eee pięknej twarzy raczej nie mam, ale zapewne chodzi o to, co zrobić by mieć piękna twarz...zależy co kto rozumie pod tymi słowami, u mnie można znaleźć jedynie przepisy na maseczki :)

MIEJSCE TRZECIE:
recenzja nektar do kąpieli luksja- tu chyba komentarz jest zbędny.

Poza tym w wyszukiwaniach pojawiły się jeszcze:
blond włosy, okrągła twarz, oczy niebieskie- o których raczej nie było mowy, zwłaszcza, że mam ciemne włosy,podłużna twarz i bardziej zielone niż niebieskie oczy :)
biżuteria sztuczna śmieszna- biżuterię sztuczną posiadam, lubię, nawet poświęciłam jej jeden z postów,  lubię oryginalne, kolorowe, wyraźne kolczyki i wisiorki  i teraz nareszcie jeszcze dowiedziałam się, że są śmieszne ...:)

Zaglądacie często w statystyki? Co zaskakuje Was najbardziej? :)

Przypominam o mini rozdaniu trwa tylko do jutra!

Udanego świętowania! Jutro zapraszam na recenzję produktu, który otrzymałam w wyniku współpracy.

sobota, kwietnia 07, 2012

życzenia świąteczne

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, kwietnia 07, 2012 6 komentarze
Wesołych, rodzinnych, ciepłych Świąt Wielkanocnych :)

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos