poniedziałek, grudnia 16, 2013

Pomysł na prezent: świeca DIY

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, grudnia 16, 2013
Moje Drogie! Zainspirowana Waszymi komentarzami pod wczorajszym postem postanowiłam spełnić prośbę i pokazać jeden z pomysłów na własnoręcznie robiony prezent- świecę.

Zdjęcie przedstawia pierwszą ze świec jaką zrobiliśmy (tak, tak we dwoje zawsze łatwiej i raźniej:))

CO JEST POTRZEBNE DO WYKONANIA ŚWIECY? :

1. Przede wszystkim forma. Ja swoją kupiłam na allegro- jest z dość twardego plastiku. Można użyć również karton po mleku, słoik, tubę po alkoholu (będzie piękny walec) i wszystkiego innego co według Was nada fajny kształt świecy (świecę można zrobić też w szklanej miseczce po innej świecy).

2.Parafina. Parafinę w kawałkach również kupiłam na allegro. Można ją dostać w wielu kolorach i zapachach. Jeśli takowej nie posiadacie można użyć starych niezużytych świec.

3.Knot. Kupiłam również w sieci, ale możecie użyć tych z roztopionych świec.

4.Dodatki do naszej świecy: ziarna kawy, cynamon w laskach, suszone owoce, suszone kwiaty i wszystko inne co Wam przyjdzie do głowy.

5.Metalowy garnuszek by roztopić parafinę.

6.Pędzelek. Wystarczy mały, zwykły pędzelek ze sklepu papierniczego. Przyda się do naklejania ozdób.

7.Wyobraźnię :) To chyba najważniejszy punkt!

WYKONANIE ŚWIECY KROK PO KROKU:

1.W garnku zagotowujemy wodę. Gdy już będzie wrzała wkładamy do niej nasz mały metalowy garnuszek (mój kupiłam w Pepco za 3,99zł). Do małego garnuszka wrzucamy kawałki naszej parafiny albo resztki świec.Nigdy nie podgrzewamy parafiny bezpośrednio na ogniu!

2.W międzyczasie, gdy parafina się rozpuszcza przygotowujemy formę. Ta którą posiadam ma otworek, w który wkładamy knot. Otwór dodatkowo zabezpieczamy papierem/ ręcznikiem papierowym (i workiem foliowym)  lub szmatką, gdyż parafina w stanie ciekłym szybko wydostaje się przez szpary pomiędzy knotem. Jeśli wybieracie opcję jednokolorowej świecy zalewacie całą formę, jeśli świeca ma być w dwóch czy więcej kolorach wlewacie odpowiednią ilość i stawiacie w chłodne miejsce by mogła zastygnąć. Przy obecnych temperaturach radzę wystawić formę na balkon- zastyga w 10-15 min. Następnie rozpuszczacie kolejny kolor parafiny i postępujecie tak samo jak poprzednio. Pamiętajcie: parafina nie może się zagotować!

3.Zostaje już tylko ozdabianie: Ozdabiać można na dwa sposoby: albo niewielkie elementy zatapiamy w świecy (tak jak w tej na zdjęciu- po prostu wrzucacie ziarenka kawy do lekko zastygającej parafiny) albo gdy świeca już zastygnie wyciągamy ją z formy i odrobinę płynnej parafiny nakładamy na pędzelek.Następnie przymocowujemy taki sposobem do świecy suszone owoce, kwiaty itp.

4.Świecę najlepiej jest potem zapakować w celofan i obwiązać kolorową rafią czy wstążką.


Prawda, że proste? :)  Uważajcie tylko by się nie oparzyć!

4 komentarze:

żaneta serocka on 16 grudnia 2013 16:32 pisze...

pięknie wygląda, mnie by pewnie nie wyszła taka ładna

Czarne Espresso on 16 grudnia 2013 17:41 pisze...

Świetny i niebanalny pomysł! Muszę kiedyś wypróbować :)

Primes on 16 grudnia 2013 20:51 pisze...

to świetny pomysł, Twoja wygląda jak prosto ze sklepu:)

Agata Fedko on 17 grudnia 2013 09:48 pisze...

ja kiedys robiłam w domu bomby do kapieli,lae jednak wole kupić, bo tyle mi wyszło,że do dziś je mam a nie sa takie fajne, jak "sklepowe"
Świece tez miałam robić, tylko martwiłam się czy będą się dobrze palić itd.

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos