czwartek, lipca 11, 2013

OEPAROL balance- pomadka ochronna do ust mango

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, lipca 11, 2013
Ta pomadka wpadła mi do koszyka przy jednej z ostatnich wizyt w Biedronce. Dokładnie było to wtedy, gdy obowiązywała gazetka urodowa. Kupiłam wtedy kosmetyczkę, dezodorant, krem BB, maseczkę,  lip tinta z Bell i właśnie tą pomadkę. Wydaje mi się, że kosztowała trochę ponad 3zł (to chyba jakaś obniżona cena, bo były kiedyś dostępne w Biedronce za około 6-7zł). Dostępne były również inne zapachy, ale ja zdecydowałam się właśnie na mango:

OPAKOWANIE: oryginalnie pomadka była zapakowana jeszcze w kartonik. Ja widać na zdjęciu opakowanie jest bardzo proste, białe z mocnego plastiku.

ZAPACH:  lekko chemiczny , choć nie jest aż tak źle

POJEMNOŚĆ: 3,6g

KONSYSTENCJA: pomadka jest dość miękka i trzeba uważać by się nie złamała. Dobrze rozprowadza się na ustach.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Pomadka ochronna do ust przeznaczona do codziennej i systematycznej pielęgnacji ust. Natłuszcza i zabezpiecza przed pękaniem i wysychaniem oraz czyni usta delikatnymi i nadaje im świeży wygląd. 

MOJA OPINIA: jest to pomadka raczej z tych tłustych i bardziej treściwych.Nawilżenie jest raczej krótkotrwałe. Produkt nie należy do wydajnych. Zapach też nie zachwyca. Powiem szczerze, że spodziewałam się po niej trochę więcej czytając opinie o produktach Oeparol. Nie jest to bubel, ale taki średniak. Za 3zł może i warto wypróbować, ale ja już się nie skuszę.

Miałyście może tę pomadkę? Jakie jest Wasze zdanie na jej temat?

11 komentarze:

lifeandpassion88 on 11 lipca 2013 18:36 pisze...

A ja już bardzo lubię :)

yzma87 on 11 lipca 2013 20:43 pisze...

Uwielbiam te pomadki, kiedyś nieustannie je używałam:-)

Kaprysek on 11 lipca 2013 23:28 pisze...

Ja sie na niej zawiodłam, a kupiłam wszystkie 3 warianty zapachowe. Nie polubiłam się z nią i raczej już się więcej nie skuszę ;/

Martyna zmienionyrytm on 12 lipca 2013 14:29 pisze...

Może kupię na zimę.

Emilia on 12 lipca 2013 14:29 pisze...

Nie spodziewałam się, że jest taka tania ta pomadka. Nie wiem dlaczego miałam wrażenie, że to kosmetyk z wyższej półki ;)

Katarzyna kobieceszufladki on 12 lipca 2013 21:40 pisze...

Jeszcze jej nie miałam

Czarne Espresso on 12 lipca 2013 23:45 pisze...

Też miałam, ale inną wersję. Miewałam lepsze.

Kasia P on 12 lipca 2013 23:59 pisze...

tez miałam ta pomadkę i na pewno do niej nie wrócę:)100 razy wolę masło do ust z nivea:)

becomingbeauty on 13 lipca 2013 01:04 pisze...

ja miałam jagodową chyba i w ogóle dla mnie to jakaś katastrofa jest ;( zanim udało mi sie rozsmarować wystarczająca ilosc na ustach to masakra ;o była jakas niedorobiona

Hey Ha on 13 lipca 2013 16:33 pisze...

Ja ją mam, ale nie specjalnie przypadła mi do gustu- zbiera się w kącikach ust i tworzy brzydkie grudki :(
Pozdraiwam- naczytane.blog.pl

blizniaczka09 on 14 lipca 2013 13:30 pisze...

Ja wolę zostać przy swoim sprawdzonym carmexie ;)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos