środa, maja 08, 2013

REGENERUM- serum do paznokci

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, maja 08, 2013
Dziś chcę Wam napisać o produkcie, który stosuję już od miesiąca. Mam na myśli serum Regenerum, które ma za zadanie kompleksowo pielęgnować płytkę paznokcia oraz otaczający go naskórek.


OPAKOWANIE: serum dostajemy zapakowane w mały kartonik. Sam produkt znajduje się w tubce, która zakończona jest niewielkim pędzelkiem.

POJEMNOŚĆ: 5ml

CENA: ok 15-20zł

ZAPACH: praktycznie niewyczuwalny

KONSYSTENCJA: tłusta, oleista

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Regenerum, regeneracyjne serum do paznokci to starannie dobrana kompozycja czterech składników naturalnego pochodzenia: oleju z orzeszków makadamia, oleju ze słodkich migdałów, oleju z pestek winogron oraz oleju cytrynowego, wzbogaconych witaminami A i E.Razem zapewniają kompleksową pielęgnację płytki paznokcia oraz otaczającego naskórka. Serum wzmacnia, nawilża i regeneruje płytkę paznokcia. Dzięki wysokiej zawartości odżywczych olejków nawet kruche i łamliwe paznokcie odzyskują naturalną elastyczność, stają się mocne, zdrowe i odporne na uszkodzenia. Dodatkowo zastosowane w preparacie witaminy A i E chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. a olejek cytrynowy wpływa na rozjaśnienie przebarwień, przywracając paznokciom naturalny i piękny wygląd.



MOJA OPINIA: Moje paznokcie po codziennym stosowaniu tego serum są zdecydowanie w lepszej kondycji. Przede wszystkim płytka wygląda naturalnie, wszelkie przebarwienia po lakierach (niestety często zapominałam o bazie) zniknęły. Paznokcie rosną zdrowe i mocne. Przestały się rozdwajać (choć zawsze, nieważne co stosuję jeden paznokieć na lewej ręce robi mi psikusa i właśnie się rozdwaja... zawsze po prostu ścinam go na krótko...). Zagłębienie w płytce kciuka, które miałam już od jakiegoś czasu (swoją drogą nie wiem jak to się stało) zaczęło powoli znikać. Ogólnie jestem bardzo zadowolona ze stanu paznokci po tej miesięcznej kuracji. Żeby nie było tak kolorowo i zupełnie pozytywnie to mam jedno zastrzeżenie co do samego produktu (nie jego działania): przede wszystkim kiedy serum zaaplikuje się, bardzo wolno się wchłania. Ja robię tak, że po prostu po kilku minutach wmasowuje je w płytę i skórki. Duży plus za skład- serum nie zawiera parabenów, alkoholu ani sztucznych barwników.


REASUMUJĄC:

PLUSY:

-wygodna aplikacja
-dobry skład
-widoczne działanie regenerujące
-wybiela płytkę i sprawia, że wygląda zdrowo
-dobrze wpływa również na naskórek wokół paznokcia 
-wydajny mimo niewielkiej pojemności

MINUSY:

-strasznie powoli się wchłania

Śmiało polecam :) Mam nadzieję tylko, że jeśli przerwę kurację paznokcie nie wrócą od razu do swojego stanu  sprzed używania tego serum.

A Wy dziewczyny stosowałyście Regenerum? Jaka jest Wasza opinia?

12 komentarze:

Cellulit i inne nieszczęścia on 8 maja 2013 09:05 pisze...

na ile mniej więcej starcza?

chodzpomalujmojswiat on 8 maja 2013 09:32 pisze...

ja używam codziennie od 4 tygodni i na razie jeszcze go mam, ale czytałam opinie, że dziewczynom kończą się po 3 tygodniach...

Helen on 8 maja 2013 10:17 pisze...

Mam to serum, też mnie trochę denerwuje że wolno się wchłania. Trochę wzmacnia paznokcie ale efekt u mnie jest krótkotrwały, jam mam nałożone to serum to paznokcie wyglądają ładnie, błyszczą ale ten efekt szynko znika i znów się łuszczą, mimo że nakładam je wielokrotnie w ciągu dnia. Teraz używam go sporadycznie, bo przerzuciłam się na odżywkę do paznokci.

zaczarowanaa on 8 maja 2013 11:40 pisze...

Muszę się na niego koniecznie skusić ;)

Kaprysek on 8 maja 2013 11:59 pisze...

Na razie nie potrzebuję takiej kuracji, ale będę pamiętać o tym produkcie ;)

anne-mademoiselle on 8 maja 2013 14:33 pisze...

Myślę, że kiedyś się skuszę. Moje paznokcie potrzebują porządnej regeneracji.

Lady In Purplee on 8 maja 2013 18:31 pisze...

Ja używam tylko zwilżonego pędzelka i nie dokładam nowej porcji serum. Wtedy na płytce jest tylko odrobina, która szybko się wchłania a przy tym i tak działa ;) Wtedy też serum jest dużo wydajniejsze :)

Monika Ozdoba on 8 maja 2013 19:28 pisze...

kuszący:)

Katarzyna kobieceszufladki on 9 maja 2013 08:49 pisze...

Nie miałam, ale brzmi ciekawie, tylko to wchłanianie mnie przeraża

PureMorning on 9 maja 2013 10:17 pisze...

Kuszący jest ten produkt, nawet zastanawiałam się kiedyś czy go kupić, ale na razie się nie skusiłam.

chodzpomalujmojswiat on 9 maja 2013 20:02 pisze...

Lady In Purplee: ja zawsze mam wrażenie, że im więcej nałożę produktu tym lepiej (oczywiście wiem, że to się nie sprawdza)

Make-up_kama on 12 maja 2013 09:08 pisze...

Przekonałaś mnie tą recenzją,moje paznokcie są w opłakanym stanie,mam nadzieję że to serum zadziała na nie:)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos