wtorek, września 04, 2012

Bell Air Flow lotus effect

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, września 04, 2012
Hej dziewczyny! Niestety złapało mnie wczoraj choróbsko i cały dzisiejszy dzień spędziłam w łóżku :( Dobrze, że mam takie szczęście i  mogłam sobie popracować w domu. Dziś chciałam napisać kilka słów o lakierze Bell, który miałam na paznokciach dosłownie raz... Dlaczego?
Początkowo na ślub i wesele na którym byłam miesiąc temu miałam sobie pomalować paznokcie Catrice Rasspberry Fields. Kiedy jednak mam kupiła ten lakier w Biedronce, pomyślałam, że ma odcień jeszcze bardziej zbliżony do koloru moich butów i dam mu szansę...
Po godzinie czy dwóch końcówki  zaczęły się ścierać a na kciukach lakier zaczął odpryskiwać! Co kompletnie popsuło mi humor. Potem plułam sobie w brodę, że jednak nie wybrałam Catrice. Zdaję sobie sprawę, że moje paznokcie są dość kapryśne bo większość lakierów trzyma się u mnie 2-3 dni, ale czegoś takiego jeszcze nie było!
Nie sięgnę już chyba po ten produkt, ewentualnie zagości na paznokciach u stóp. Nigdzie nie mogłam znaleźć numeru lakieru, ale jest to dość klasyczna ciemna czerwień.

A Wy dziewczyny używałyście tych lakierów Bell? Ile dni utrzymują się Wam na paznokciach?

9 komentarze:

Tinaaa on 4 września 2012 18:37 pisze...

Nie miałam nic z Bell. Lakieru już na pewno nie kupię. :)

mala9mi on 4 września 2012 19:23 pisze...

Lubię air flow i nie miałam z nimi nigdy takich problemów.A użyłaś topa?

Karola on 4 września 2012 20:45 pisze...

U szkoda że taki nietrwały:( Fajne zdjęcie z Marilyn:)

Kaprysek on 4 września 2012 21:50 pisze...

Hmm jak mam chabrowy Bell i u mnie szybko się starł z paznokci u rąk, za to na stopach wytrzymał 4 tygodnie ;) Nie wiem dlaczego tak jest ;/

dziewczyna mojego chłopaka on 5 września 2012 07:23 pisze...

Kolor jest piękny ale szkoda, że tak szybko zaczął znikać z paznokci :(

Make-up_kama on 5 września 2012 09:09 pisze...

Mam jeden lakier z Bell ale jeszcze nie używałam:D
Ja sobie kupiłam na wesele lakier czerwony,ale nałożę go na stópki:))

anikowa101 on 5 września 2012 15:52 pisze...

U mnie zwykle długo trzymają się lakiery. Mam jeden lakier z Bell ale z innej serii i rozczarowałam się nim. Szybko odpryskuje i nie łatwa jest jego aplikacja.

sauria80 on 5 września 2012 22:15 pisze...

a ja sobie chwalę czerwień bell, ale z serii glam
p.s. mam takie same pudełko :)

Chwila dla siebie on 7 września 2012 20:57 pisze...

O matko, to jakaś masakra w takim razie! Strasznie krótko się trzyma...

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos