środa, lutego 27, 2013

Ulubieńcy lutego :) i przypomnienie o rozdaniu!

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, lutego 27, 2013
Cześć dziewczyny! Dziś przedostatni dzień miesiąca. Muszę powiedzieć, że luty minął mi naprawdę szybko, ale może to kwestia tego, że ma tylko 28 dni. Poza tym nie mogę doczekać się już wiosny- słońca, temperatury przynajmniej w granicach 10 stopni :) Dziś chciałabym przedstawić Wam moich ulubieńców. Nie ma ich zbyt wielu (dokładnie pięciu!), głównie ze względu na to, że ten miesiąc nie obfitował w nowości. Skupiłam się głównie na zużyciu tego co już mam.
 
MOI ULUBIEŃCY LUTEGO:
 
1.Mascara Lovely:
 
 
Jej recenzja pojawiła się wczoraj. Za taką cenę dla mnie produkt ten jest naprawdę godny uwagi.
2. Masełko Nivea Caramel Cream:
 
 
Mimo że uważam iż jego działanie jest średnie, to właśnie ten produkt najczęściej wędrował na moje usta w lutym. Zapach ma obłędny! ;)
 
3. Mel Merio Attractive Girl:
 
Z uwagi na to, że noszę go w torebce a wiecznie zapominam przed wyjściem użyć jakiego zapachu, to nim najczęściej pachniałam w tym miesiącu. Małe 10ml opakowanie jest idealne do torebki. Powoli mi się kończy także może zdecyduję się niebawem na inny zapach z tej serii.
 
4. Delia Cosmetics Matt Effect nr 402
 
 
Matowy lakier od Delii, który często gościł na paznokciach w tym miesiącu. Najczęściej malowałam nim wszystkie 10 pazurków, po czym na jeden na każdej dłoni nakładałam zwykly bezbarwny lakier. Po takim myku jeden sobie błyszczał, a reszta była matowa :) Taki efekt bardzo mi się spodobał!
 
5.Rimmel Match Perfection:
 
 
Mój ulubiony obecnie podkład. Nie jest idealny, ale na razie lepszego nie znalazłam. Duży plus za naprawdę jasne odcienie.
 
Chciałabym równiez przypomnieć Wam o moim rozdaniu, które kończy się już jutro o 24:00. Na pasku po prawej stronie znajduje się zdjęcie nagrody. Jeśli na nie klikniecie to przeniesie Was do rozdaniowego posta. Zapraszam i życzę powodzenia!
 
 

12 komentarze:

kayra on 27 lutego 2013 10:46 pisze...

O matko rzeczywiście już koniec lutego, strasznie szybko zleciał. Bardzo jestem ciekawa tego podkładu Rimmela, ale na razie muszę zużyć to co mam.

Cathy on 27 lutego 2013 10:50 pisze...

Ciekawi mnie ten podkład Rimmel, niedługo z pewnością go wypróbuję :)

Kolorowy Pieprz on 27 lutego 2013 12:24 pisze...

dwie pierwsze pozycje to u mnie niewypały na całej linii:(

zaczarowanaa on 27 lutego 2013 12:26 pisze...

2 podobno bardzo ciekawa ale niestety nie próbowałam jej jeszcze :)

Czarne Espresso on 27 lutego 2013 12:51 pisze...

Kusi to masełko, oj, kusi :)

Karina ! . on 27 lutego 2013 14:14 pisze...

W rozdaniu biorę udziaał i nie mogę się doczekać wyników ;)
A kolor lakieru śliczny ;p

dziewczyna mojego chłopaka on 27 lutego 2013 19:08 pisze...

Ale ładny ten lakier :) Z tym Rimmelem nie miałam do czynienia jeszcze nigdy ;]

yzma87 on 27 lutego 2013 20:33 pisze...

tusz to również mój obecny ulubieniec :-)

sauria80 on 27 lutego 2013 20:50 pisze...

niech ten luty się skończy już ehhh...

anne-mademoiselle on 27 lutego 2013 20:54 pisze...

Bardzo lubię to masełko Nivea i podkład. Nie jest idealny, ale mieszam go z U20 i uzyskuję satysfakcjonujące połączenie :)

Dorota R on 27 lutego 2013 21:54 pisze...

ja maselko z nivea to wlasnie tez uwielbiam za zapach ;p

Świat Wery on 27 lutego 2013 22:11 pisze...

masełko Nivea sama bym spróbowała

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos