poniedziałek, września 19, 2011

babydream extrasensitive vs. babydream natural

Autor: chodzpomalujmojswiat o poniedziałek, września 19, 2011
Dziś porównanie dwóch kremów dla dzieci. Oba dostępne są w Rossmannie. Pierwszego z nich czyli extrasensitive używam od około 1,5 tygodnia, tego drugiego kończę już 2 tubkę.

1.Konsystencja:
Babydream extrasensitive: może wylewać się z tubki, dość rzadki, przy nakładaniu na twarz staje się jednak "tępy"
Babydream natural: konsystencja jak w przypadku większości kremów, przy nakładaniu nie jest "tępy"
2.Zapach
Babydream extrasensitive: nie  posiada
Babydream natural: delikatny ziołowo- roślinny zapach
3.Skład
Babydream extrasensitive: wysoka zawartość pantenolu (4%), olejek migdałowy. Nie zawiera barwników, substancji konserwujących, olejków mineralnych
Babydream natural: nagietek lekarski, olejek oliwkowy, duże ilości olejków roślinnych. Nie zawiera substancji zapachowych, olejków mineralnych, barwników, konserwantów
4.Działanie
Babydream extrasensitive: nawilża i pielęgnuje skórę twarzy. Jest miękka i delikatna. Dobrze współgra z moim podkładem. Należy uważać jednak na ilość kremu którą się aplikuje.
Babydream natural: dokładnie to samo co w przypadku sensitive :)
5.Cena
Babydream extrasensitive: 6,99
Babydream natural: 4,79

Reasumując: oba kremy spisują się bardzo dobrze. Pierwszemu z nich (czyli extrasensitive) daję małego minusa za konsystencję. Natomiast natural dostaje ode mnie plusa za zapach, bardzo go lubię i za to, że zauważyłam, że moja twarz mniej się przetłuszcza.
Wydaje mi się, że gdy skończe ten do skóry bardzo wrażliwej, kupię jednak Babydream Natural.




Zdjęcia są ciemne, tak wiem. Niestety za oknem zimno i pochmurno.
Szykuję dla Was nowe recenje: kremu z kwasem Glyco A, żelu pod prysznic i do kąpieli Johnsons a także kremu do rąk Garnier. Od czego zacząć? :)

2 komentarze:

martynkaczarna on 19 września 2011 10:22 pisze...

żadnego nie stosowałam ;P

Vedette on 20 września 2011 00:24 pisze...

Kiedyś na nie patrzyłam, ale jakoś tak mnie nie przekonały do końca...

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos