piątek, stycznia 04, 2013

Moje osobiste podsumowanie minionego roku!

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, stycznia 04, 2013
Moje Drogie! Dzisiejszy post to bardziej prywatne podsumowanie 2012 roku. Pomysł odpowiedzi na pytania zaczerpnęłam od Zielonego Serduszka. Cała idea tak mi się spodobała, że postanowiłam dodać podobny post u siebie. Zaczynamy! :)



Dominujące uczucie w 2012?

Niepokój... Jak to będzie kiedy skończę studia, czy znajdę pracę, czy się usamodzielnię. Niestety nie wszystko ułożyło się po mojej myśli. Potem pojawiło się światełko w tunelu i nadszedł czas na podjęcie pewnej decyzji, która pewnie przewróci moje życie do góry nogami :) 

Co zrobiłaś po raz pierwszy w 2012?

Z rzeczy typowo kosmetycznych: spróbowałam przykleić sobie sztuczne rzęsy i skończyło się to kompletną klapą! :) 

Czego nie zrobiłaś w 2012?

Nie udało mi się wyjechać w tym roku na wakacje :( Miesiąc po obronie pracy magisterskiej poszłam na dwumiesięczny staż a potem nie było już jak...

Słowo roku?

Przyszłość!
  
Przytyłaś czy schudłaś?

W sumie to nie wiem, waga się zepsuła :) Ale moja waga jest ok! 

Miasto roku?

Wrocław! Moje ukochane, rodzinne miasto! 

Odwiedzone miejsca?

Akurat ten rok nie obfitował w wyjazdy. Dwa razy byłam jednak w stolicy i raz w Cieszynie :) Aaa i kilkakrotnie w rodzinnym mieście mojego M :) 

Ekscesy alkoholowe?

Jak wypiłam za dużo wina... ;) To żart! Ogólnie nie jestem fanką alkoholu, nienawidzę wręcz piwa! Wina wieczorami jednak nie odmówię :)

Włosy dłuższe czy krótsze?

Zapuszczałam cały rok! Jednak ze względu na ich kondycję (końcówki są w fatalnym stanie!) na dniach z pewnością je trochę podetnę.

Wydatki większe czy mniejsze?

Raczej standardowe. 

Wizyty w szpitalu?

Zero (odpukać! :)) 

Miłość?

Ta sama od czterech lat! 

Osoba do której dzwoniłaś najczęściej?

Chłopak. Choć to on częściej dzwoni do mnie, niż ja do niego :P 

Z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile?

Z moim M. 

Z kim spędziłaś najwięcej czasu?

Zapewne z chłopakiem :)

Piosenka roku?

Ciężko wymienić mi jedną konkretną.

Książka roku?

Trochę ich przeczytałam, jednak żadna jakoś nie zapadła mi w pamięć.
  
Serial roku?

Uwielbiam Chirurgów :) Jeśli chodzi o polskie seriale to nieźle wkręciłam się w Prawo Agaty.

Stwierdzenie roku?

“Imperfection is beauty, madness is genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring.”

Trzy rzeczy, z których równie dobrze mogłabyś zrezygnować?

Ciężkie pytanie. Chciałabym zrezygnować ze słodyczy, sprzeczek z najbliższymi i swojego niezdecydowania.

Najpiękniejsze wydarzenie?

Nie było chyba piękne, ale ważne na pewno- obrona pracy mgr i koniec studiów.


2012 jednym słowem?

Zmiany!

Dziewczyny! Namawiam Was do umieszczenia podobnego posta :) Przyznam, szczerze, że odpowiedź na pytania wcale nie była taka prosta jak na początku mi się wydawało...:)

11 komentarze:

procentova on 4 stycznia 2013 13:43 pisze...

Świetny tag, może i ja coś takiego u siebie zrobię :)

anikowa101 on 4 stycznia 2013 13:55 pisze...

Bardzo fajne podsumowanie :)

Od siebie napiszę, że jeszcze nigdy nie przyklejałam sztucznych rzęs bo zapewne zakończyło by się to klapą. Może w 2013 będzie mój pierwszy raz :)

n. on 4 stycznia 2013 14:36 pisze...

świetne podsumowanie ;) sama się może na takie skuszę :)))

Lady In Purplee on 4 stycznia 2013 15:36 pisze...

Ja ze swoim też od 4 lat :) Wina też wieczorami nie odmówię ;)

kobiece szufladki on 4 stycznia 2013 15:49 pisze...

Świetne podsumowanie!:)

dziewczyna mojego chłopaka on 4 stycznia 2013 18:20 pisze...

Dobrze jest zrobić takie podsumowanie :) Ja też wolę być winną niż piwną dziewczyną ;]

Kaprysek on 4 stycznia 2013 20:34 pisze...

Lubimy podobne seriale ;)

butterfly on 4 stycznia 2013 22:25 pisze...

świetne odpowiedzi:)

Primes on 5 stycznia 2013 11:52 pisze...

zazdroszczę obronionej pracy mgr, ja dopiero będę się zbierać do pisania:)

chodzpomalujmojswiat on 6 stycznia 2013 12:58 pisze...

dzięki dziewczyny! Zachęcam do podobnego podsumowania na Waszych blogach :)

Chwila dla siebie on 7 stycznia 2013 13:23 pisze...

Cha cha, do mnie też mój facet dzwoni częściej niż ja do niego :P Ciekawe, z czego to wynika? :)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos