środa, czerwca 13, 2012

Bambino krem pielęgacyjny z pantenolem

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, czerwca 13, 2012
Jak wiecie, dużą sympatią cenię markę Babydream dla Rossmanna, swojego czasu chciałam też wypróbować innych produktów przeznaczonych dla dzieci. Powinny być łagodne i delikatne nieprawda?
No właśnie... odnoszę wrażenie, że kremy Bambino (produkowane przez Nivea) nie do końca takie są...
Całkiem niedawno triumfy na blogach i kanałach YT święcił ochronny krem Bambino; miał super nawilżać, pomagać w walce z zaskórniakami, być uniwersalnym produktem za niewielką cenę... Po wielu pozytywnych opiniach również postanowiłam go kupić, jednak kompletnie się u mnie nie sprawdził. Zapychał mnie, nawilżenie było bardzo słabe. Pomyślałam wtedy, nie każda z nas ma taki sam rodzaj skóry i może akurat przy mojej się nie sprawdza. Dałam więc szansę jemu koledze z drużyny: kremowi pielęgnacyjnemu.
Krem pielęgnacyjny jest znacznie lżejszy niż ten ochronny. Pachnie bardzo delikatnie: dzidziusiowo :)
Producent zapewnia nas, że dzięki starannie dobranym składnikom nawilżającym i pielęgnacyjnym pozwala utrzymać naturalną równowagę skóry i zapewnia jej długotrwałą ochronę przed wysuszeniem. Ma lekką konsystencję, która sprawia, że krem łatwo się rozprowadza i szybko wchłania.

A ja nie mogę go używać! bo narnormalniej w świecie piecze mnie skóra twarzy :( Miałam kilka podejść do tego kremu, za każdym razem odczuwam lekkie pieczenie. Nie wspomnę już co stało się, kiedy wpadłam na pomysł użycia go jako maseczki: nałożyłam na twarz grubą warstwę. Skóra momentalnie zrobiła się czerwona...Ciężko mi powiedzieć coś o jego właściwościach i o tym jak się sprawuje, gdyż musiałam go odstawić. Używa go tato i siostra.

W składzie na drugim miejscu jest parafina, na trzecim gliceryna. Dziewczyny czy to może być przyczyną podrażnienia? Któraś z Was miała podobnie? A może lubicie kremy Bambino?

5 komentarze:

Dagusia on 13 czerwca 2012 19:09 pisze...

ja miałam male krostki na buzi po Nim i już nie używam ;) fajny na łokcie i kolana ;)

aparatka. on 13 czerwca 2012 19:24 pisze...

chciałam go wypróbować, ale boję się że mnie zapcha i stan mojej skóry się pogorszy więc wolę nie ryzykować, chociaż kusi mnie bardzo :)

Helen on 13 czerwca 2012 19:47 pisze...

Mnie też jeden i drugi bambino okropnie zapchał:(

Enka on 13 czerwca 2012 20:09 pisze...

oj już widzę u siebie na twarzy wysyp po takim kremie, jakoś mnie on nie przekonuje

Świat Wery on 13 czerwca 2012 20:44 pisze...

niestety Bambino zapycha i to nawet dzieci, wiem to go synowi tak się stało, i weź kup dla dziecka ech

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos