środa, marca 13, 2013

Alterra nawilżone chusteczki oszczyszczające z aloesem do skóry suchej i wrażliwej- czyli raz spróbowałam i podziękuję...

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, marca 13, 2013
Nie wiem co mnie podkusiło kiedy wybrałam te chusteczki. Zawsze w podróż zaopatrywałam się do tej pory w chusteczki nawilżane dla dzieci (można ich używać na wiele sposobów: demakijaż, przemycie rąk itd.). Tym razem padło na Alterrę, bo akurat rzuciły mi się w oczy, poza tym były w promocji:
 
OPAKOWANIE: zawiera 25 szt. chusteczek. Otwieramy je i zamykamy za pomocą okienka. Chusteczki są dość dobrze nawilżone i mają lekka chropowatą powierzchnię.
 
ZAPACH: przyjemny i odświeżający. Nie wiem czy tak naprawdę pachnie aloes, gdyż nigdy nie miałam styczności z prawdziwym aloesem, ale zapach jest całkiem całkiem.
 
ZAPEWNIENIA PRODUCENTA: Oczyszczanie rozjaśniające i odświeżające skórę. Bez alkoholu. Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Alterra nawilżone chusteczki oszyszczające z wyciągiem z aloesu oczyszczają skórę wyjątkowo delikatnie. Łagodna formuła rozjaśnia i odżywia skórę. Nadmiar tłuszczu, pozostałości makijażu i cząsteczki brudu zostają delikatnie usunięte, dzięki czemu skóra jest optymalnie przygotowana do następnego etapu pielęgnacji. Subtelny zapach rozpieszcza zmysły... Chusteczki mogą być stosowanie do skóry bardzo wrażliwej.
 
MOJA OPINIA: Specjalnie wytłuściłam ostatnie zdanie... Chusteczki te straszliwie podrażniają skórę :( Po zużyciu 2 chusteczek i delikatnym (w moim odczuciu) demakijażu zauważyłam w lustrze, że mam straszliwe czerwoną twarz! Co prawda nie piekło i swędziało, ale kolor twarzy... Najbardziej widocznie było to na nosie i okolicach policzków. Nie ukrywam, że zastanawiałam się jak szybko podrażnienie minie... Położyłam się jednak spać i rano nie było śladu. Nie wyobrażam sobie jednak sytuacji gdybym chusteczek tych użyła w ciągu dnia, by jeszcze raz ponownie nałożyć makijaż... Nie wiem jak wtedy poradziłabym sobie z tą czerwienią na twarzy....Odradzam zdecydowanie i mam nauczkę na przyszłośc- na kilku Waszych blogach czytałam o tych chusteczkach i opinie były podobne. Jak widać musiałam jednak przekonać się na własnej skórze...
 
W Rossmannie dostępne obecnie w promocji za 2,79zł.
 
A Wy dziewczyny miałyście te chusteczki? Jaka jest Wasza opinia?
 
 
 
 

13 komentarze:

JuicyBeige on 13 marca 2013 08:58 pisze...

Szkoda, myślałam o tym, żeby je kupic:(

anne-mademoiselle on 13 marca 2013 09:21 pisze...

Ja miałam maseczkę z aloesem i od tej pory trzymam się z daleka od wszystkich produktów Alterry z tej serii.

Place Of Woman on 13 marca 2013 09:43 pisze...

Oj,to muszę podlecieć do Rossmana,za tak świetną cenę grzech nie wziąść;))

blizniaczka09 on 13 marca 2013 09:54 pisze...

Na pewno będę się trzymać od nich daleka.

lifeandpassion on 13 marca 2013 10:14 pisze...

Oho to moja twarz byłaby napewno buraczkiem :)

Dagusia on 13 marca 2013 12:11 pisze...

a ja je uwielbiam :) dla mnie najlepsze :)

BeatriceM on 13 marca 2013 12:30 pisze...

mnie nie podrażniły, cena dobra, zrobiłam zapas :)

Milky chocolate on 13 marca 2013 13:44 pisze...

A ja bardzo je polubiłam. Nie podrażniały, ze zmywaniem tez sobie dobrze radziły. Można powiedzieć, że to taki mój mały hit :)

chodzpomalujmojswiat on 13 marca 2013 13:57 pisze...

Milky chocolate: każdej skórze pasuje chyba coś innego :) wiem, że jednym te chusteczki naprawdę odpowiadają, a innych podrażniają- tak jest właśnie u mnie.Mnie ogólnie sporo kosmetyków lubi niemiło zaskoczyć w ten sposób (głównie maseczki...).

Kaprysek on 13 marca 2013 23:14 pisze...

Ja też się z nimi nie polubiłam ;/

Iwetto on 14 marca 2013 14:26 pisze...

W wytłuszczonym zdaniu chyba jest błąd.
Wiele razy już koło niech przechodziłam, ale ciągle miałam w pamięci ostrzeżenia innych blogerek. Ostatecznie mimo promocji się nie skusiłam.

Sówka81 on 14 marca 2013 19:31 pisze...

Też lubie Garnier i tak samo jak Ty co jakiś czas zmieniam tego typu kosmetyk

zmieniony rytm2 on 15 marca 2013 20:01 pisze...

Miałam , ale nie lubię chusteczek. Wydaje mi się, że nie zmyłam całego makijażu z twarzy. :P

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos