środa, grudnia 28, 2011

Oliwkowe love? Palmolive Naturals shower milk.

Autor: chodzpomalujmojswiat o środa, grudnia 28, 2011
Dziś krótko i na temat:

Żel ten w ogromnej 750ml butli stoi u mnie w łazience od niedawna.

Plusy produktu:
- jest wydajny
-ma delikatny zapach
-fajnie się pieni
-konsystencję ma jak najbardziej ok
-opakowanie z pompką jest bardzo wygodne i praktyczne

Minusy:
-nie nawilża, ale też nie wysusza. Dla mnie w zasadzie nie jest to nawet minus, bo żel pod prysznic ma po prostu myć. Jednak zapewnienia producenta o nawilżeniu ciała są daleko przesadzone, a nie lubię kiedy przekonują nas do czegoś, co jest zwyczajną nieprawdą....

Tak więc żel jak żel, dla wielbicieli delikatnych zapachów. Cena wydaje się być bardzo atrakcyjna, ponieważ za 750ml płacimy tak jak za 500ml produktu. Na stronie Rossmanna znalazłam, że kosztuje 19,99.
Można wypróbować, ale niekoniecznie....

Jakie są Wasze ulubione zapachy żeli pod prysznic? :)

6 komentarze:

zoila on 28 grudnia 2011 16:55 pisze...

Nie przepadam za żelami Palmolive, wolę bardziej kremowe i nie wysuszające żele

anikowa101 on 28 grudnia 2011 16:55 pisze...

Ja ogólnie nie przepadam za żelami i płynami Palmolive. Ostatnio moim ulubionym jest malina + wanilia z Original Source :)

Zakręcony świat Wery on 28 grudnia 2011 17:21 pisze...

ja jestem maniaczką żeli, lubię mieć dużo, akurat ten miałam dawno temu:)

wizażownia on 28 grudnia 2011 17:26 pisze...

Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z Palmolive :)

Taml on 28 grudnia 2011 18:57 pisze...

Lubię Palmolive ;)

sauria80 on 28 grudnia 2011 19:00 pisze...

polecam oliwkowy żel pod prysznic z Issany :)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos