wtorek, lutego 07, 2012

Dziś będzie o tym... i o tamtym...

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, lutego 07, 2012
Po pierwsze: Niestety już dziś zaczynam zajęcia, pech chciał, że uniwerek z powodu euro zabrał ferie.

Po drugie: Skończyła mi się moja maska z Biovaxa, dlatego z kuponem Life Style podbiegłam wczoraj do SP, a tam masek brak... była tylko do włosów ciemnych, ale ja bardzo chciałam spróbować regenerującej.
Poszłam więc do drogerii Jaśmin z zamiarem, kupienia czegoś, czego jeszcze nie miałam, a co może akurat przypadkowo będzie wielkim włosowym odkryciem :)
Padło na takie o to właśnie maski z Celii w saszetkach:
żródło: forum.plotkara.info

Z pewnością pojawią się ich mini recenzje, mini dlatego, że po jednorazowym użyciu produktu, jednak ciężko powiedzieć coś więcej....

Po trzecie: kupiłam wczoraj Calcium Panthothenicum i rozpoczęłam kurację. Znów mam straszny problem z paznokciami rozdwajają się straszliwie :(
Przy okazji pytanie do Was dziewczyny: Czy jak biorę to calcium, mogę również zażywać Skrzypovitę, czy to już będzie za dużo i lepiej narazie jej nie przyjmować?
O efektach na pewno napiszę, gdy skończę opakowanie.

Tym czasem zbieram się na zajęcia. Wiem, że notka jest dość chaotyczna, ale musiałam troszkę pomarudzić i się pożalić :]

Miłego dnia!

6 komentarze:

justychaaa on 7 lutego 2012 09:22 pisze...

Przynajmniej skończysz szybciej semestr :D

Wewelika on 7 lutego 2012 13:06 pisze...

ciekawa jestem jak się u ciebie sprawdzi Calcium Panthothenicum ;)

Makeupkama on 7 lutego 2012 14:55 pisze...

Ciekawa jestem tej maseczki z celii:)

Meraja on 7 lutego 2012 16:26 pisze...

Wrocławianka! :) to boli, że musieliśmy zacząć już od 6 lutego... a według harmonogramu to nawet nie skończymy szybciej.. Jaśmin mi dobrze znany, tylko ceny sobie czasem windują pod niebo :)

laleczka... on 7 lutego 2012 16:40 pisze...

Współczuję Ci krótszych ferii. ;*
A ciekawa jest tych maseczek do włosów. ; ]]

chodzpomalujmojswiat on 7 lutego 2012 18:16 pisze...

zgadzam się, ja do Jaśminu chodzę po MIYO, ewentualnie jakieś kosmetyki w saszetkach np. Marion, którego jeszcze nie widziałam nigdzie indziej.

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos