wtorek, marca 13, 2012

Jeszcze trochę niedoceniany: Biały Jeleń. Mydło w płynie.

Autor: chodzpomalujmojswiat o wtorek, marca 13, 2012
Dzisiaj przed Wami 2 mydła w płynie polskiej firmy Pollena Ostrzeszów. Są to mydełka Biały Jeleń: wersja standardowa (zużyta już prawie do końca, co widać na zdjęciu) oraz nowe opakowanie z ekstraktem z głogu, a także complexem dermo-regenerującym.
Dlaczego mydełka są warte uwagi?
-nadają się przede wszystkim do pielęgnacji skóry wrażliwej, ze skłonnością do alergii
-wersja zielona: zawiera naturalne składniki, bez alergenów i barwników, nie zawiera syntetycznych emulgatorów, silikonów i parabenów, w tym SLS
-wersja czerwona z głogiem: hamuje stany zapalone i łagodzi objawy alergii, nadaje się do skóry skłonnej do łuszczenia i pękania (niestety tutaj mamy już SLS)
-zielona wersja nie posiada praktycznie zapachu
-oba dobrze myją i chronią nasze dłonie
-są polskiego producenta :)
-mają bardzo przyjazną cenę

Z czystym sumieniem mogę je polecić! Kosztuje ok 5-6zł za 500ml.

12 komentarze:

tosiaczek666 on 13 marca 2012 10:26 pisze...

Prawdę mówiąc, używałam tych mydeł i jak dla mnie są to najgorsze mydła w płynie na świecie ... Strasznie wysuszają ręce, wręcz są one szorstkie. Zapach jest okropny i mają okropną (prawie glutowatą) konsystencję. Jak dla mnie dramat. Ale cieszę się, że ktoś ma inne odczucia niż ja.

chodzpomalujmojswiat on 13 marca 2012 10:49 pisze...

tosiaczek666: oo to mnie zaskoczyłaś :) ja tego mydła uzywam tylko do mycia rąk i nie zauważyłam jakiegoś wysuszenia, konsystencja też mi nie przeszkadza, wiadomo jakieś rewelacyjne nie jest, ale lubię je :)

mala9mi on 13 marca 2012 12:49 pisze...

O muszę spróbowac tego nowego.
Biały Jeleń jest dla mnie dobry ale tylko do mycia rąk.Do mycia całego ciała średnio.Owszem jest łagodny i nie wysusza ale ma specyficzny zapach a skóra po nim jest taka dziwnie tępa.

Dagusia on 13 marca 2012 13:57 pisze...

kocham Białego Jelenia wielką miłością ;) i również polecam ♥

chodzpomalujmojswiat on 13 marca 2012 15:53 pisze...

mala9mi: ja też używam go tylko do mycia rąk, ten zapach mnie lekko odpycha,ta wersja z wyciągiem z głogu pachnie o wiele przyjemniej :)

Makeupkama on 13 marca 2012 17:25 pisze...

Mam w kostce...muszę kupić w płynie:)

Yumi on 13 marca 2012 18:19 pisze...

Biały jeleń kojarzy się ze słynnym szarym mydłem ;D W każdym razie powiedzenie, że cudze chwalicie, swego nie znacie się tu sprawdza, to mydełko nie jest złe ;D
Otagowałam Cię :)

pheeronikee on 13 marca 2012 18:20 pisze...

Ciekawy produkt :)

pheeronikee on 13 marca 2012 19:25 pisze...

Ja własnie ten żel wzięłam od siostry chłopaka, której nie podpasował i.. dla mnie jest OK :)

Paubia on 13 marca 2012 19:44 pisze...

firma naprawdę godna uwagi : )

Helen on 14 marca 2012 10:06 pisze...

Używam wersji z głogiem ale w kostce do mycia twarzy i jestem bardzo zadowolona, mydło łagodzi podrażnienia, uspokaja skórę no i jest taniutkie:)

sauria80 on 14 marca 2012 18:42 pisze...

bardzo niedocenione jak dla mnie produkty

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos