piątek, marca 16, 2012

TAG: 5 moich urodowych obsesji

Autor: chodzpomalujmojswiat o piątek, marca 16, 2012
Otagowała mnie Makeupkama, za co jej ślicznie dziękuję :)


Zasady tagu:

1) Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady
2) Zamieść baner tagu i wymień 5 rzeczy w Twoim wyglądzie, na których punkcie masz małe obsesje ;)
3) Staraj się myśleć kreatywnie i nie przepisywać odpowiedzi od innych ;)
4) Krótko wyjaśnij swój wybór. Możesz także wkleić zdjęcie każdego elementu ciała.
5) Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek. 


1. włosy: moje włosy mnie nie słuchają, żyją swoim życiem, dlatego codziennie je prostuję. Nie wyszłabym z domu z naturalni ułożonymi włosami, bo zwyczajnie miałabym straszną szopę
 źródło: lula.pl

2. również włosy: tym razem ich mycie. Kiedy wstaję rano są przyklapnięte, pozbawione życia a przede wszystkim nieświeże, dlatego myję je codziennie.
źródło:lula.pl

3.brwi: praktycznie codziennie sprawdzam w lusterku, czy nie urósł jakiś nowy nieprzyjaciel, by szybko zwalczyć go pęsetą. Teraz moje brwi są wydepilowane dość naturalnie, ale jak przypomnę sobie czasy liceum, kiedy to posiadałam cienkie (nierówne strasznie!) brwi, to aż mnie ciarki przechodzą. Naturalnie wyglądające brwi to podstawa!
źródło: polki.pl
4.paznokcie: bardzo nie lubię odpryśniętego lakieru, przerażają mnie wręcz paznokcie z obgryzionym do połowy lakierem ! Dlatego kiedy mi zetrze albo odpryśnie lakier od razu go zmywam, albo staram się jakoś zamalować (zawsze to jeden dzień więcej :))
źródło: dlalejdis.pl

5.piąta obsesja jest już zażegnana:w czasie kuracji trądzikowych bez pełnego makijażu nie zeszłam nawet wyrzucić śmieci czy po bułki... po prostu nie wyobrażałam sobie pokazać z taką twarzą.
Teraz zdarza mi się czasem czmychnąć gdzieś tak zupełnie no make-up :)

Do zabawy, zapraszam wszystkie z Was, które jeszcze nie brały udziału :)

4 komentarze:

Makeupkama on 16 marca 2012 09:36 pisze...

Też nie lubię odpryśniętego lakieru,obrzydliwie to wygląda:)

magic_butterfly on 16 marca 2012 16:39 pisze...

Ja też myje głowę codziennie tyle że wieczorem rano nie stacza mi czasu. Fajny blog

Zapraszam do siebie

Yumi on 16 marca 2012 20:53 pisze...

Fajny TAG, być może go wykorzystam :) Swoją drogą to co napisałaś o włosach i o lakierze zapewne znalazłoby się i u mnie.. ale nie, ja wymyślę coś jeszcze, a co :D

Btw, puder z essence na prawdę zasługuje na uwagę :) nie wiem, jak z innymi firmami bo, jak pisałam, to moja pierwsza tego typu zdobycz :)

sauria80 on 17 marca 2012 10:25 pisze...

co do brwi paznokci zgadzam się :)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos