czwartek, sierpnia 25, 2011

Moja ulubiona Ziaja. pomarańczowy balsam do ust. energia pomarańczy

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, sierpnia 25, 2011
Ziaję bardzo lubię, mimo że chyba nie zamieściłam jeszcze na tym blogu żadnej recenzji ich produktu.
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat balsamu do ust.

Do wyboru był jeszcze kokosowy oraz te z serii Blubel. Wybrałam pomarańcz.
Na tubce napisane jest, że nie zawiera konserwantów- bez aromatu a naturalny smak zapewnia masło pomarańczowe. I faktycznie! ani zapach ani smak nie jest chemiczny - bardzo przyjemny nie za intensywny i nie zbyt delikatny. Balsam dobrze się nakłada, naturalnie nabłyszcza usta. Co do pielęgnacji ust nie mogę jeszcze za wiele powiedzieć bo kupiłam go dosłownie 3 godziny temu :) ale po aplikacji są miękkie i nawilżone.Mam nadzieję, ż mnie nie zawiedzie. Pierwsze odczucia są bardzo pozytywne!

Kupiłam za 6,90 w drogerii na rynku mojego miasta.

5 komentarze:

Katyaa on 25 sierpnia 2011 15:11 pisze...

Też lubię Ziaję :)

AsKier on 25 sierpnia 2011 16:53 pisze...

Nie zawiedzie ;p Mam balsam czekoladowy właśnie ziaji, i jestem bardzo zadowolona ;) Miałam jeszcze brzoskwiniowy, oliwkowy, winogronowy/ poziomkowy i to chyba tyle ;p Ale... Przyznam, że jak dla mnie lepiej by było, żeby były zrobione jako pomadki ochronne ;) Obserwuję! Zapraszam do siebie ;)

sypa on 25 sierpnia 2011 17:54 pisze...

Słyszałam własnie o balsamach z Ziai bardzo dobre opinie, ja uwielbiam kokosa, ale u nas jest tylko jakis porzeczkowy, czy coś takiego ;x

Obsession on 6 września 2011 14:02 pisze...

a mi własnie on zupełnie nie podchodzi, taki dziwnawy posmak ma jednak :(

madziulaczek1991 on 8 września 2011 20:39 pisze...

Balsamu z Ziaji to ja jeszcze nie miałam..:P Muszę wypróbować..:P

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos