czwartek, kwietnia 19, 2012

Perfecta beauty mask. koktajlowa maseczka S.O.S na twarz i pod oczy

Autor: chodzpomalujmojswiat o czwartek, kwietnia 19, 2012
Ta maseczka to nowość od Perfecty, kiedy zobaczyłam ją jednym z kosmetycznych blogów kupiłam bez zastanowienia. Od razu wpadło mi na myśl, że będzie przypominać tę z Dermiki nocne życie, którą bardzo lubię klik!

źródło: drogeria.ie

KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:

 Maseczka błyskawicznie odświeżająca cerę polecana do szybkiej regeneracji skóry z oznakami zmęczenia, stresu i niedotlenienia, bez ograniczenia wieku. Idealna jako S.O.S. przed wyjściem.

Zawiera czyste, 24-karatowe złoto, które rewelacyjnie odmładza niwelując zmarszczki i oznaki wiotczenia. Kwas hialuronowy i roślinna gliceryna silnie nawilżają zapewniając skórze zdrowy koloryt i dobrą kondycję przez wiele godzin.

Ponadto wypełniacz zmarszczek 3D natychmiastowo wygładza wszelkie niedoskonałości, a rozświetlające mikropigmenty ożywiają cerę maskując cienie i oznaki zmęczenia.


Sposób użycia: Nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i wokół oczu. Nie zmywać. Po około 10-15 minutach można wykonać makijaż. Maseczkę stosować tak często, jak potrzeba.


Nałożyłam ją dziś rano z myślą o długim i ciężkim dniu: głównie chodziło mi o to, by makijaż dotrwał aż do wieczora.
Odczekałam ponad 10 minut maseczka faktycznie się wchłonęła (dodam, że nie dałam zbyt grubej warstwy, tak na wszelki wypadek), twarz była w złotych drobinkach, nie przeraziło mnie to, gdyż maseczka z Dermiki daje podobny efekt, jednak po wykonaniu makijażu wszystko ładnie się stapia i skóra wygląda na rozświetloną.
Zaczęłam robić makijaż: nałożyłam podkład i... no właśnie cały mi się zrolował :(
Tak więc jakby nie patrzeć maseczka nie spełniła swojego zadania, musiałam wszystko zmyć i zacząć od początku...
Nie polecam ja raczej więcej jej nie kupię. Nie wydaje mi się, że to moja wina i zrobiłam coś źle, gdyż maski z Dermiki używa się dokładnie w ten sam sposób, a nic takiego nie miało miejsca.

kosztuje w Rossmannie ok 1,70 zł.

A dziś wraz z moim chłopakiem wybieramy się na bal magistra. Od siostry dostałam kupon na makijaż na dzisiejszy wieczór, bardzo jestem ciekawa co z tego wyjdzie :)


8 komentarze:

Kamyczek on 19 kwietnia 2012 15:24 pisze...

też ją miałam i byłam zadowolona

Make-up_kama on 19 kwietnia 2012 15:56 pisze...

Nie miałam jej:))
Życzę świetnej zabawy,może pokażesz zdjęcia makijażu?:))

Dagusia on 19 kwietnia 2012 16:43 pisze...

właśnie u mnie czeka na swoją kolej :D

chodzpomalujmojswiat on 19 kwietnia 2012 16:45 pisze...

zastanawiam się teraz... może mój podkład źle na nią reaguje i wszystko zależy od składu
Dagusia- daj znać jak u Ciebie się sprawdzi :)

Karola on 19 kwietnia 2012 17:46 pisze...

Baw się dobrze:)
U mnie leży w stercie maseczek i próbek;)

Kaprysek on 19 kwietnia 2012 17:59 pisze...

Udanej zabawy ;) a co do maseczki, to nie lubię maseczek, których się nie zmywa. No chyba, ze nakłada się ja na noc ;)

Paubia on 19 kwietnia 2012 19:08 pisze...

Oj szkoda szkoda...

Zjawa on 20 kwietnia 2012 12:41 pisze...

Dobrze wiedzieć.. czego nie kupować :)

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos