sobota, kwietnia 14, 2012

Rexona linen dry

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, kwietnia 14, 2012
 Dziś krótka recenzja dezodorantu, który wpadł w moje ręce. Jak wiecie lubię zmieniać tego typu produkty, gdyż moja skóra reaguje podobnie jak włosy, po prostu przyzwyczaja się.Ostatnio używałam Lady Speed Stick, jeszcze wcześniej kulki Garniera. A tak a propo wczoraj dostałam właśnie maila od Garniera, że zostałam wybrana i będę testować ich nowy dezodorant :) ( na stronie trzeba było wypełnić ankietę i zakwalifikować się, by zostać testerką nowych balsamów i dezodorantów.Nie wiem czy akcja już się skończyła, ale zajrzyjcie na ich www)

Dezodoranty Rexony pojawiły się ostatnio w nowym opakowaniu i mają nowe rodzaje. Ja zdecydowałam się na kulkę (choć nie przepadam za tą formą aplikacji) z linii Linen dry.
 źródło:drogas.lv

Zdjęcie zapożyczone z internetu, miałam robione własnoręcznie, ale wyszły tak ciemne, że nie zdecydowałam się Was nimi męczyć :)

KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:
Nowoczesna formuła produktów Rexony,reaguje na to, co dzieje się z ciałem, daje doskonałą ochronę i zapewnia maksymalną skuteczność.
  • zapewnia suchość i długotrwałą ochronę przez 48 godzin.
  • formuła oparta została o system Motionsense, zapewniający produktowi szybkie wysychanie i ochronę przed potem.
  • nie zawiera alkoholu.
 OPAKOWANIE: nie wiem jak Wam, ale podoba mi się kształt opakowania, wygodnie trzyma się go w ręce i z pewnością dostrzeżemy ja a sklepowej półce.

ZAPACH:  odświeżający, wyraźny, bardziej o nucie kwiatowej niż cytrusowej

DZIAŁANIE: jestem z niego zadowolona, stopień ochrony dokładnie taki jakiego potrzebuję. Dezodorant faktycznie dość szybko się wchłania, nawet jeśli nałożę go odrobinę więcej, niż zazwyczaj.

Moje ulubione antyperspiranty to: Garnier, Lady Speed Stick i właśnie Rexona,kusi mnie też Ziaja może w końcu wypróbuję :)

5 komentarze:

Make-up_kama on 14 kwietnia 2012 08:51 pisze...

Ja bardzo lubię Nivea w kulce:))
A nie na widzę Fa w kulce:))

Helen on 14 kwietnia 2012 09:42 pisze...

Rexona i Garnier to mój faworyt w dziedzinie dezodorantów:)

Paryska88 on 14 kwietnia 2012 12:22 pisze...

Ja jestem wierna Lady Speed Stick od jakichś 10 lat :P I chyba w tej kwestii na razie nic się nie zmieni, obojętnie jaka Rexona to by nie była:)

Dagusia on 14 kwietnia 2012 15:58 pisze...

Ziaja jest cudowna :)

kocham też Rexonę właśnie :)

A lubię bardzo Garniera :)

Kaprysek on 14 kwietnia 2012 16:49 pisze...

Też wczoraj otrzymałam maila od garniera, że zostałam wybrana do testowania ich nowego antyperspirantu. Wg mnie garnier minerals są najlepsze! Co do ziaji to mimo, że kocham produkty tej firmy to ich kulki w ogóle mi nie pasują i nie spełniają swojej roli ;/ Pozdrawiam

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos