sobota, stycznia 14, 2012

Recezja zbiorcza lakierów MIYO

Autor: chodzpomalujmojswiat o sobota, stycznia 14, 2012
Przedstawiam Wam rodzinkę lakierów MIYO, która znajduje się z moich lakierowych zbiorach. Są to:

1. Ciemny róż (niestety aparat nie oddał kompletnie koloru) no 20 SHOWGIRL (Link do krótkiej recenzji z września 2011 )
2. Fiolet (miał swoją premierę we wczorajszej notce) no 21 VIOLET
3. Pomarańcz z czerwienią no 17 SUMMER
4. Jasna zieleń ( a nawet powiedziałabym z odrobiną morskiego) no 28 GRAPE
5. Wanilia no 13 PEACOCK

Każdy z lakierów zamknięty jest w dość prostej ( takie właśnie lubię) buteleczce o pojemności 8ml. Posiadają cienki, niezbyt długi i wąski pędzelek .
Co do samej aplikacji: lakier nakłada się wygodnie, bardzo szybko schnie. Do pełnego krycia używam 2 warstw. Trwałość to w zależności ok 2-3 dni (zależy ile przy tym myję naczyń, sprzątam itd, dodam, ze niestety u mnie lakiery nie trzymają sie zbyt długo...).
Jeśli miałam powiedzieć parę słów o samych odcieniach, to najbardziej lubię SUMMER ,SHOWGIRL i VIOLET : są intensywne, dobrze kryją, bardzo fajnie prezentują się na paznokciach.
Nie do końca pasuje mi GRAPE ale tylko z takiego powodu, że nie przepadam za zielonymi lakierami. Po prostu kolorem nie trafił w mój gust.
PEACOCK natomiast, bardzo mi się podoba w buteleczce, ale strasznie smuży... Ciężko go nałożyć na paznokcie, gdzie niegdzie widoczne są również prześwity, a efekt jest taki sobie.

Podsumowując: to całkiem fajne lakiery za niską cenę 4,99 za 8ml, z pewnością kupię jeszcze jakiś odcień. Może mój PEACOCK jest jakiś felerny, albo wszystko zależy od koloru...

13 komentarze:

Wewelika on 14 stycznia 2012 10:41 pisze...

Ja miałam żółty lakier z tej firmy i nie byłam zadowolona, być może tak jak twój peacock był jakiś nieudany :)

Let's Talk Beauty on 14 stycznia 2012 10:46 pisze...

summer to mój najlepszy kolor ever. ubóstwiam. jest idealny.

sophie czerymoja on 14 stycznia 2012 11:10 pisze...

w takim układzie aż wstyd się przyznać, ponieważ nigdy nie miałam lakieru z tej firmy ;d

Rina on 14 stycznia 2012 11:29 pisze...

ale fajne kolorki, nie natknęłam się jeszcze na te lakiery w sklepie
:)

Taml on 14 stycznia 2012 11:41 pisze...

28 grape jest śliczny!

Zakręcony świat Wery on 14 stycznia 2012 13:55 pisze...

fajne kolory

sia on 14 stycznia 2012 15:00 pisze...

bardzo fajne kolorki :)

Majorka on 14 stycznia 2012 15:08 pisze...

Może się nawet skuszę
pozdrawiam
Majorka

One_LoVe on 14 stycznia 2012 20:32 pisze...

gdzie można je kupić? :) obserwuję.

chodzpomalujmojswiat on 14 stycznia 2012 21:05 pisze...

Szafy MIYO znajdują się w mniejszych drogeriach jak dobrze pamiętam "Jaśmin" i " Koliber". Ja jestem z Wrocławia i kupuje je w Feniksie na rynku.

cheap on 14 stycznia 2012 21:32 pisze...

świetne kolory

sauria80 on 14 stycznia 2012 22:11 pisze...

muszę wybrać się w końcu do Jaśmina :O

PureMorning on 15 stycznia 2012 09:43 pisze...

Ja mam z tych lakierów jeden - w kolorze żółtym.

Prześlij komentarz

Flickr

 

Chodź pomaluj mój świat Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos